Tak witał dziś poseł Szczerba swojego Wodza.
Ciekawa jestem, czy poseł wie, że przywołując te wszystkie znaki i kolory opowiada nam podprogowo ciekawą historię – oto biedny, prześladowany przez reżim kaczystowski Tusk,
do tego akurat w dniu rocznicy wybuchu powstania w getcie warszawskim, jest symbolem wszystkich komunistycznych (czerwony kolor) żydowskich (żółty żonkil) gejów, zamęczonych przez polskich nazioli.
Nieszczęsny, jakże zasłużony dla świata, niemiecko-żydowski gej znowu w łapach tych morderców Polaków!!
Przyznam, że to mistrzostwo świata, jeśli chodzi o symbolikę. Demonstracje po ataku na Charlie Hebdo odpadają w przedbiegach.
I tylko biedna Scheuring-Wielgus głupio pyta, o co chodzi.....
PS. Żeby było jasne - nie mam pojęcia, jakiej orientacji jest faktycznie poseł Szczerba, wiem tylko, jaki przekaz o nim chodzi po mediach, a symbole są po to, żeby oddziaływać przez media podprogowo.



Komentarze
Pokaż komentarze (22)