|
MARZENIE MENDOWESZEK nawiązanie do mojej poprzedniej notki oraz notki http://salonowcy.salon24.pl/686900,nie-podoba-mi-sie-ten-rzeplinski |
|
Zamiast epilogu: Pisze na swym blogu pewna mendoweszka, co w Krakowie mieszka (a ma to mieszkanie gdzie ubeccy dranie), że jej trzecia władza w całości zawadza, |
|
a za każdym razem ma ataki szału, gdy jej się pokaże Prezes Trybunału. Nie dziwią u mendy te szału ataki. Ma krwawe popędy - ot, gatunek taki. |
|
Podoba się weszce, że gość ma cojones, gdybyż były jeszcze przez nią zasiedlone… Myśli całkiem mądrze (dla własnego dobra), jak tu siąść na jądrze i do krwi się dobrać. |
|
Z profesorskich gonad! Nie jakaś psia jucha! Wzleci Ucho ponad, do wzniosłych sfer Ducha! Gdy się to odbędzie, to hyr pójdzie wszędzie, jak się wiedzie mendzie w jej do wiedzy pędzie! |
|
Nie dziw się Pan mendzie. Uroda jej taka, że najchętniej siędzie na łonowych kłakach. Więc tą perspektywą menda się upaja, że się gębą krzywą wpije w Pańskie jaja. |
|
Ogol Pan po brzeżki jaja z okolicą, to się mendoweszki nijak nie uchwycą. Nie mogąc się chwycić łonowego loku, zostaną, jak w rzyci, w swym ubeckim bloku. |
153
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (7)