MPK Wrocław od 1 sierpnia 2025 roku odpowiada za utrzymanie wiat przystankowych w mieście. Od tego momentu nad ich stanem czuwa specjalna ekipa, która zajmuje się nie tylko sprzątaniem, ale również naprawą i wymianą uszkodzonych elementów.
Jednym z największych problemów okazało się graffiti. Szczególnie dużo nielegalnych malunków pojawiało się m.in. na Biskupinie, przy ul. Racławickiej oraz w centrum Wrocławia. Odpowiedzią przewoźnika była akcja „Picasso”.
Akcja „Picasso” we Wrocławiu. Zaczęli od nocnego czyszczenia przystanków
Pierwszym dużym uderzeniem w graffiti były dwie nocne akcje. Zaangażowano w nie ponad 20 osób, które podczas jednorazowych działań oczyściły łącznie ponad 220 wiat przystankowych.
Był to dopiero początek. Od sierpnia do końca grudnia 2025 roku MPK Wrocław oczyściło 1105 wiat przystankowych. W tym samym okresie wymieniono 82 tablice z rozkładami jazdy i 20 desek oraz naprawiono siedem ławek.
Akcja spotkała się z pozytywnym odzewem mieszkańców. Wrocławianie zaczęli sami wskazywać miejsca wymagające interwencji, korzystając z formularza udostępnionego na stronie internetowej przewoźnika.
MPK Wrocław podaje najnowsze dane. 1192 wiaty oczyszczone w siedem miesięcy
Prace nie zwolniły w 2026 roku. Tylko w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy pracownicy MPK Wrocław oczyścili kolejnych 1192 wiaty przystankowe.
Na tym lista wykonanych prac się nie kończy. W tym okresie wymieniono także 307 tablic z rozkładami jazdy i 220 desek, naprawiono 93 ławki oraz 72 ramki tablic informacyjnych. Odnowionych zostało również 12 paneli informacyjnych. Pracownicy odmalowali 11 słupków i wymienili trzy kolejne.
Wszystkie te zadania – jak podkreśla MPK Wrocław – wykonano własnymi siłami spółki.
Łączny bilans od sierpnia 2025 do końca lipca 2026 roku to 2297 oczyszczonych wiat przystankowych we Wrocławiu. Za tą liczbą kryją się tysiące godzin pracy, setki interwencji oraz przejazdy między przystankami w różnych częściach miasta.
Graffiti to już niejedyny problem. Wandale niszczą wrocławskie przystanki
MPK Wrocław zauważa jednocześnie zmianę charakteru problemów. Coraz mniej czasu pochłania walka z graffiti, ale rośnie znaczenie napraw związanych z dewastacją i kradzieżami elementów wyposażenia przystanków.
Przykładem są wydarzenia z lipca 2026 roku na Jagodnie i Złotnikach. Wandale wybili tam szyby w wiatach przystankowych, powodując poważne straty.
Takie akty wandalizmu mogą być wyjątkowo kosztowne. Według MPK Wrocław odbudowa jednej uszkodzonej wiaty przystankowej może kosztować nawet 30 tys. zł.
Oznacza to, że zniszczenie infrastruktury zajmujące sprawcom zaledwie chwilę może później wymagać kosztownej naprawy i wielu godzin pracy.

Nawet 30 tys. zł za jedną wiatę. MPK Wrocław kontynuuje akcję „Picasso”
Mimo kolejnych przypadków wandalizmu akcja „Picasso” jest kontynuowana. Jej efekty są już widoczne w wielu częściach Wrocławia, gdzie udało się ograniczyć problem graffiti i przywrócić przystankom estetyczny wygląd.
Przed pracownikami wciąż jednak dużo pracy. Każda kolejna wybita szyba, zniszczona ławka czy pomalowana wiata oznacza konieczność ponownej interwencji oraz dodatkowe koszty.
Po ponad roku od przejęcia odpowiedzialności za wiaty przez MPK Wrocław bilans akcji jest znaczący: niemal 2300 oczyszczonych przystanków, setki wymienionych i naprawionych elementów oraz coraz większe zaangażowanie mieszkańców w zgłaszanie miejsc wymagających interwencji.
red.
fot. MPK Wrocław



Komentarze
Pokaż komentarze (1)