Przeszukania u ludzi z Gromdy Fight Club. Akcja policji

Redakcja Redakcja Przestępczość Obserwuj temat Obserwuj notkę 2
W całym kraju trwają przeszukania wymierzone w osoby powiązane ze znaną federacją walk Gromda Fight Club. Na zlecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie funkcjonariusze weszli do wielu nieruchomości w związku ze śledztwem dotyczącym nawoływania do nienawiści i przemocy.

Z artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania prowadzi policja w całej Polsce wobec Gromdy
  • Na czym polegają zarzuty prokuratury 
  • Jak doszło do brutalnego ataku na parę obywateli Ukrainy we Wrocławiu
  • Jaka kara grozi zawodnikowi federacji znanemu jako "Cycu” i jego wspólnikowi

Naloty w całej Polsce. Służby uderzają w Gromdę

Funkcjonariusze Policji z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu przeprowadzili skoordynowane przeszukania w różnych miejscach na terenie Polski. Czynności rozpoczęły się w środę 9 września o świcie. Wspiera ich zespół powołanych biegłych. W nalotach biorą udział policjanci z radomskiego wydziału ds. zwalczania cyberprzestępczości oraz funkcjonariusze pionu kryminalnego. Wszystkie działania realizowane są na polecenie warszawskich śledczych. Policjanci poszukują dowodów w prowadzonym postępowaniu.

To kolejny etap śledztwa dotyczącego przestępstw motywowanych nienawiścią narodowościową i rasową. Funkcjonariusze sprawdzają teraz powiązania poszczególnych osób z nielegalnymi treściami oraz aktami agresji. Ustalenia mają pomóc w pełnym wyjaśnieniu skali działalności tego środowiska.

Rasizm i ekstremizm w sieci

Początek oficjalnego postępowania miał miejsce w minionych miesiącach. Dokładnie 29 lipca Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła z urzędu śledztwo w sprawie treści publikowanych w internecie przez przedstawicieli Gromdy.

Dochodzenie obejmuje publiczne nawoływanie do nienawiści oraz pochwalanie przemocy, a także grożenie jej użyciem. Chodzi także o znieważanie osób z powodu ich pochodzenia lub rasy oraz propagowanie ekstremizmu. Oskarżyciele szczegółowo przeanalizowali materiały wideo i wpisy zamieszczane na oficjalnych profilach federacji. Według prokuratury mają one charakter ksenofobiczny. Analiza tych treści wykazała, że są one wymierzone przede wszystkim w osoby narodowości ukraińskiej oraz imigrantów. W materiałach pojawiają się również wątki wymierzone w przedstawicieli innych ras.

Według ustaleń warszawskich śledczych w analizowanych publikacjach Gromdy wyrażane jest przekonanie o potrzebie przełamania monopolu państwa na używanie przemocy. Taka retoryka traktowana jest przez organy ścigania jako szczególnie niebezpieczna. - Treść oraz sposób przygotowania i publikowania tych materiałów uzasadnia zbadanie, czy doszło do propagowania ideologii ekstremistycznej - przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba. Dodał, że chodzi o treści nawołujące do użycia przemocy w celu wpływania na życie polityczne lub społeczne. 


Brutalne pobicie we Wrocławiu

Zainteresowanie śledczych działalnością federacji to także konsekwencja groźnego incydentu z lipca 2026 roku. W związku z pobiciem pary Ukraińców zatrzymano wtedy 45-letniego Adama C. ps. Cycu, zawodnika Gromdy. W ręce policji trafił również 27-letni Tomasz M. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu obu mężczyzn na okres trzech miesięcy. Adamowi C. postawiono zarzuty pobicia oraz ataku na tle narodowościowym o charakterze chuligańskim w warunkach recydywy. Z uwagi na wcześniejszą przeszłość kryminalną zawodnikowi grozi kara do 7,5 roku pozbawienia wolności.

Tomaszowi M. zarzucono natomiast pobicie i stosowanie przemocy z powodu przynależności narodowej o charakterze chuligańskim. Według kodeksu karnego w jego przypadku grozi mu kara do 5 lat więzienia. Dzisiejsze przeszukania to kolejny etap śledztwa prowadzonego przez funkcjonariuszy z Radomia.  


Fot. Policja/East News

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj2 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo