Notka: https://www.salon24.pl/newsroom/notka-komentarze/1475427,joanna-szczepkowska-ma-dosc-prezydenta-apeluje-o-udzial-w-masowej-demonstracji
Joanna Szczepkowska
https://www.facebook.com/joanna.szczepkowska53
Możesz napisać i skontaktować się z Joanna Sz. wszystkimi odważnymi tutaj w salonie, którzy napluli na tę kobietę. Nie chodzi o aktorkę i to, co powiedziała; chodzi tylko o chamstwo, tak jak włóczęga może obrazić kobietę.

W ROCZNICĘ POWSTANIA LISTOPADOWEGO POSZLIŚMY POD BELWEDER
Traktujemy obecnego mieszkańca Belwederu poniekąd jak carskiego namiestnika, nieprzychylnego polskiej Konstytucji i polskiej racji stanu. Bratającego się ze środowiskami politycznymi bardziej lub mniej przychylnymi Rosji. Tymczasem od kilku miesięcy piastuje urząd polskiego prezydenta niszcząc naszą demokrację i utrudniając sprawowanie rządów prawa przez Donalda Tuska i Waldemara Żurka.
Dlatego demonstrację zorganizowała Fundacja "Wspólnie do Demokracji" Longina Skrzypińskiego, zaprosiwszy na nią Joannę Szczepkowską, artystkę wybitną i wybitną działaczkę obywatelską, która nam towarzyszy od upadku komuny w 89, ale szczególnie już aktywnie po tegorocznych wyborach prezydenckich, które naszym zdaniem nie zostały rzetelnie policzone. Mówiąc wprost, istnieje w naszym przekonaniu duże prawdopodobieństwo, że je sfałszowano.

Tymczasem prezydent domniemany Nawrocki najlepiej czuje się w towarzystwie kibiców piłkarskich i wczoraj obserwował mecz na stadionie warszawskiej Legii. W przeszłości sporo podróżował. Jako dyrektor Muzeum II wojny światowej był w Moskwie, a będąc prezesem Instytutu Pamięci Narodowej wielokrotnie odwiedzał Orbana w Budapeszcie. Teraz wyraźnie się nudzi w swojej nowej roli i seryjnie wetuje większość ustaw, zwłaszcza ustawy naprawcze sądownictwa zdewastowanego przez Zbigniewa Ziobrę.

Podczas naszej manifestacji przeszkadzali nam kontrmanifestanci z Klubów Gazety Polskiej, często wymieniając miasto Berlin. Odgrzewanie polskich resentymentów germanofobicznych jest i pozostanie motywem przewodnim Zjednoczonej Prawicy oraz Konfederacji w najbliższych dwóch latach. Drugim jest wzmaganie uprzedzeń antyukraińskich. Dla ugrupowań i polityków prawicy jedynym remedium na zagrożenie wojenne ze strony Putina jest przejęcie jego propagandy: żeby zmusić Ukrainę do poddania się i żeby Polska dokonała polexitu.
Na moją szczególną uwagę zwróciło wystąpienie Zbigniewa Komosy, który znany jest z wieńca ze znanym nam napisem przynoszonego na miesięcznice smoleńskie. Ten aktywista zwrócił uwagę na zagrożenie, jakie wynika z faszyzacji naszego kraju. Rodzi się niebezpieczeństwo przejęcia władzy przez ugrupowania skrajnej prawicy: Konfederację Mentzena i Konfederację Korony Polskiej Brauna, mające w ostatnich sondażach ponad 20% społecznego poparcia i mogące teoretycznie wejść z osłabionym PiSem w koalicję rządową po przyszłych wyborach.

Otóż, coraz więcej obserwatorów naszego życia społeczno-politycznego zwraca uwagę na radykalizację nastrojów i przyzwolenie na hasła, które w przeszłości objęte były ostracyzmem, lecz teraz przesuwane są w tzw. oknie Overtona i pojawiają się w publicznym dyskursie jako równoprawne projekty czy też postulaty. Dotyczy to przede wszystkim hasła nacjonalizmu pojmowanego jako nienawiść do sąsiadów i mniejszości.
Antysemityzm, ksenofobia, rasizm, islamofobia, niechęć do imigrantów i lęk przed nimi. Wrogość do ukraińskich uchodźców. Kult wodzowski, kult siłowego rozwiązania i przemocy, piętnowanie środowisk LGBT. Pogarda dla kobiet. Dewocja religijna. Fascynacja wojną i konfliktem. Szydzenie z procedur demokratycznych, a więc także z Unii Europejskiej.
Zagrożenie neofaszyzmem dostrzegają twórcy przedsięwzięcia pod kierunkiem Roberta Hojdy, pod nazwą "Zatrzymaj faszyzm". Wspólnie z ekspertami mamy ambicję (także ja w ramach Otwartej Rzeczpospolitej - Stowarzyszenia przeciw Antysemityzmowi i Ksenofobii) opracować nowoczesne narzędzia popularyzatorsko-edukacyjne do demaskowania faszyzmu i do jego neutralizowania.
Podczas demonstracji dzisiejszej głos zabierały dobrze nam wszystkim znane aktywistki opozycji ulicznej z lat 2015-2023, m.in. Anna Dołgolewska, Stanisława Skłodowska, Małgorzata Ferfet. Po zakończeniu demonstracji Joanna Szczepkowska podzieliła się refleksją, że nie było wśród nas młodzieży. I kiedy szliśmy Traktem Królewskim w kierunku Placu na Rozdrożu nagle młodzież sama się objawiła: pod flagami palestyńskimi oraz partii Razem kroczyła z hasłami antyizraelskimi i przeciwko produkcji trotylu w Polsce.

Bardzo chętnie spotkamy się z wami, my warszawska inteligencja, czekamy na was.
Cyt:
rk1
28 listopada 2025, 11:39
Pani Joanno,
W sobotę spotkamy się pod Belwederem
Będę ja i jeszcze paru deMOkratów z salonu24.
Będziemy mieli flagi z symbolem S24 otoczonym ośmioma unijnymi gwiazdkami na niebieskim tle.
Liczę że będzie też mazgula, babcia Kasia, lempart, kijowski, Kramek, szczurek, lodzia i reszta zaproszonych ostatnio przez Żurka obrońców deMOkracji.
Pokażemy temu Nawrockiemu!
kONsTYtucJA!! DeMOkracJA!!
Jeśli młodzi aktywiści nie dostrzegają problemów we własnym kraju, tylko muszą ich szukać na Bliskim Wschodzie, oznacza to, że jednak polska demokracja ma się nieźle. Od siebie dodam, że antysemityzm jest zasadniczym objawem faszyzacji społecznej, niezależnie od tego, czy z prawa i wówczas nazywają go "judeosceptycyzmem", czy z lewa nazywanego modnie i po moczarowsku "antysyjonizmem". Tak czy owak figura złego Żyda piętnowanego publicznie pojawia się w Polsce zawsze w latach dwudziestych i trzydziestych, by skupić w sobie całą wrogość i frustrację, oddalając uwagę od realnych zagrożeń.
Przemysław Wiszniewski
Zdjęcie: Renata Zawadzka-Ben Dor

Załączę komentarze osobno, żeby uniknąć zamieszania i bałaganu. Spójrzcie na siebie, nudziarze, co wy robicie? Co osiągniecie?

Nie uwierzysz, ale świetnie się bawiłem. Zgodził się zrobić mu zdjęcie. Boże, dziękuję Ci, dziękuję bardzo.
Try to be Meraki, - means “to do something with soul, creativity, or love”
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka