Nie jestem jednym z fanów Kataryny. Przeciwnie, uważam ją za manipulantkę a jej teksty za skrajnie stronnicze. Ale to nie ma nic do rzeczy.
Blog to prywatny komentarz, często anonimowej osoby na kontrowersyjne tematy. Nie da się go pisać jak sprawozdania z sejmu i nie da się go oceniać jak tekstu z gazety.
Jest jasne, że informacje w oczywisty sposób fałszywe trzeba prostować. Ale w tekście Kataryny NIE MA NIC, do czego można by się przyczepić. Kataryna może mieć przekonanie że księżyc jest z sera a bloger Eumenes jest złodziejem i idiotą i zarówno księżycowi jak i blogerowi Eumenesowi nic do tego bo przekonania Kataryny zna tylko Kataryna.
Co się zaś tyczy drugiej kwestii - życzę szczęścia w udowadnianiu że Andrzej Czuma czy ktokolwiek inny nigdy nie minął się z prawdą. Jaka by to była piękna katastrofa.
Jeśli Pan Krzysztof Czuma chce polemizować z blogerami niech sam założy bloga na salonie24 albo bloksie czy gdziekolwiek i niech pisze co mu leży na sercu.
Ale jeśli zamierza wlec Katarynę do sądu to mu nie odpuszczę bo zaraz za nim przyjdzie jakiś inny Ziobro żeby mnie zatkać usta i ani się obejrzymy a blogi polityczne będą pisać wyłącznie rozanieleni politycy.
Co do reakcji Pana Andrzeja Czumy na tę kuriozalną sytuację - nie znam jej ale dałem Panu ministrowi kredyt zaufania i chciałbym wierzyć, że się nie pomyliłem. Cokolwiek by Pan nie sądził o Katarynie - wyborcy są od tego, żeby krytykować polityków i to się nigdy nie zmieni, próbując możemy jednak zniszczyć coś czego Pan akurat na pewno nie chciałby utracić.
eumenes


Komentarze
Pokaż komentarze (49)