Przestałem właściwie śledzić sprawę wojenki Dziennika z Kataryną. Co miałem mądrego do powiedzienia powiedziałem, na bieżąco komentują sprawniejsi ode mnie w dodatku na cały łikend wypadłem z obiegu.
Ale teraz czuję się... okaleczony. Z NEOspasminem wymieniłem setki kometarzy. Teraz to co pisałem wisi bezładnie i nie ma w tym wiele sensu.
Jeśli administracja uznała za stosowne ukarać NEOspasmina za jakieś przewinienie - jej wola. Można było zablokować mu czasowo konto, żeby zrozumiał, kto tu rządzi.
Ale wywalanie tysięcy wpisów kogoś, kto od początku jest jednym z filarów tego portalu to jak drapanie się scyzorykiem - głupota. Ucierpi na tym salon24, na którym tysiące notek i komentarzy straciło właśnie jakikolwiek sens.
Na salonie poprzez wycinanie kolejnych blogów przepadło przeszło tysiąc moich komentarzy. Drażni mnie to ale potrafię z tym żyć bo własne poglądy w końcu znam.
Znacznie gorzej znoszę szatkowanie blogów poprzez masowe usuwanie komentarzy, przez co cała reszta staje się kompletnie niezrozumiała.
Salon24 sam sobie robi w ten sposób to samo co Dziennik prowadząc wojenkę z Kataryną -
KRZYWDĘ.
eumenes


Komentarze
Pokaż komentarze (16)