Słyszę w radio że Prezydent Kaczyński ma zamiar wprosić się na obchody uroczystości Katyńskich. Uroczystości te mają się odbyć w Katyniu a wśród gości ma być premier Putin, który wystosował zaproszenie do premiera Tuska.
Oczywiście Rosjanie są w prawie, z ich strony wszystko jest w porzadku - premier bowiem zaprasza swojego polskiego odpowiednika a prezydent Miedwiediew nie pojawi się, bo to dla niego zbyt mała ranga imprezy. Prezydent Kaczyński nie powinien więc "wpraszać się" na uroczystości w Rosji, to pewne.
Natomiast równie oczywiste jest dla mnie, że głowa państwa polskiego, Prezydent Lech Kaczyński POWINIEN PRZEWODNICZYĆ głównym obchodom katyńskim! To jest nasza uroczystość i w naszym najlepiej pojmowanym interesie leży, żeby miała jak największą rangę.
Nie wiem, kto Prezydenta wpuścił w te maliny, podobno Związek Pamięci i Męczeństwa, który zorganizował katyńskie uroczystości. Mam nadzieję, że zarówno Prezydent jak i premier wyciągną wnioski i już teraz zaczną przygotowania do przyszłorocznych obchodów, które POWINNY SIĘ ODBYWAĆ W POLSCE, gdzie żadna łaska jakiegoś Putina czy innego Miedwiediewa nie będzie nam do niczego potrzebna.
Uroczystości katyńskie to nie jest miejsce na żadne polityczne przepychanki. Wiadomo, że każdy chce stać w pierwszym szeregu i sobie nabić polityczne punkty ale jednak wypada się powstrzymać. Dobrym miejscem na przyszłe obchody mogłaby być np. Świątynia Opatrzności. Przy kościele mógłby stanąć obelisk a we wnętrzu znaleźć się urna z ziemią z masowych grobów pomordowanych na wschodzie Polaków.
W głupich przepychankach nie zgubmy tego, co ważne.
e.204164


Komentarze
Pokaż komentarze (33)