Byłem na poczcie, było całkiem sympatycznie. Padał deszcz ale to nie przeszkodziło przyjść tym, którym się chciało. Był za to spory zestaw dziennikarzy i kamerzystów a o to w gruncie rzeczy chodziło - zwrócić uwagę na problem.
Koszulek ani rzeczy dla domu dziecka nikt nie przyniósł. Co potwierdza prostą tezę, że ci, którzy nawoływali do zajęcia się polskimi sierotami zamiast Tybetem to ... jak w tytule.
Ktoś pod notką Parakaleina napisał, że ci, którzy chcą coś zrobić szukają sposobu a pozostali szukają wymówki. Tak to mniej więcej wygląda. Najśmieszniejsi są ci, którzy mają wiele świetnych pomysłów .... ale dla Parakaleina. Stoję-z-boku-i-patrzę pod wpisem Krzysia Leskiego napisał tak:
"Polacy są idiotami! (...)
Dlaczego Parkelein et consorties nie stworzy satelitanrej rozgłośni radiowej o nazwie np. Wolny Tybet? "
Dlaczego Parakalein czegoś nie zrobił? Bzdura, Parakalein właśnie coś zrobił. Może niewiele ale wykazał chęć, determinację i doprowadził sprawę do końca. Dzięki niemu przynajmniej kilka osób zainteresowało się tematem i dowiedziało o sprawie.
Kto w takim razie na prawdę jest idiotą? Idiotą jest Stoję-z-boku-i-patrzę i cała reszta impotentów, która potrafi tylko wylewać gnój w internecie a kiedy przyjdzie co do czego nie potrafi ZROBIĆ NIC, w żadnej sprawie.
Bawcie się tu dalej robaczki, internet jest miłym i bezpiecznym miejscem w którym możecie sobie pyszczyć do woli.
e.81333
ps2. Również dobry wpis Majora, w każdym razie lepszy od mojego.




Komentarze
Pokaż komentarze (60)