wycieła do tej pory na swym blogu (wątek "Chcemy prawdy i wolności) około 40 krytycznych komentarzy.
I szczerze mówiąc, nic w tym dziwnego. Od dawna wiadomo, że natury dyktatorskie najbardziej boją się wolnego słowa.
Poniżej zamieszczam mój komentarz wycięty z dyskusji na jej blogu. Niech będzie dla Lichockiej wyrzutem sumienia:
WAS JEST 100 000, NAS 35 MILIONÓW


Wy chcecie, że aby wszyscy wyznawali waszą prawdę.
Wy nie chcecie wolności!
Wy chcecie narzucać innym swoje rozumienie wolności.
Tylko to Was, mentalnych talibów, satysfakcjonuje.