Nurtuje mnie jedno pytanie. Sporo podróżuję - taki zawód sobie wybrałem. I stawiam to pytanie każdemu kto pyta mnie poza granicami Polski - co Polacy myślą o katastofie.
Otóż pytanie to brzmi: czy Ty jako Portugalczyk/Niemiec/Włoch/Brytyjczyk/obywatel USA/Francuz uważasz, że Twój rząd, Twoje władze postąpiłyby tak jak Polskie władze gdyby zginął Wasz premier/prezydent w takich własnie okolicznościach? (niepotrzebne skreslić)
A pytanie drugie brzmi: a jak sprawę traktowałyby media w Twoim kraju?
Teza czysto hipotetyczna: co zrobiłby rząd Niemiec gdyby katastrofa taka jak ta dotyczyła kancerz Merkel?
Co zrobiłby rząd Francji gdy to zdarzenie dotyczyło prezytenta Sarkozy'ego?
Bo nie chce mi się nawet pytać co zrobiliby w USA....
W biznesie i polityce jest bowiem moim zdaniem tak: są pewne ramy w jakich się działa. Ale jeżeli jest wola to "sky is the limit". Jeżeli jest wola można zapomnieć o istniejącym otoczeniu i znaleźć szybko rozwiązanie - albo działać na pograniczu istniejących regulacji - ale tak aby obydwie strony na tym zyskały.
Zadajcie te pytania swoim znajomym będącymi obywatelami innych krajów. Ciekawe co usłyszycie...
Cytat w ślad za:
http://www.kprm.gov.pl/premier/przemowienia/id:4708/
Pogrubienia i kolory wykonane przeze mnie.
Sejmowe przemówienie premiera Donalda Tuska nt. działań rządu w związku z "tragedią smoleńską"
29.04.2010 r.
"Warunki prawne nie były proste, jeśli chodzi o część podjętych działań i część tych zadań, o których mówię. Przepisy prawa, które odnoszą się bezpośrednio lub pośrednio do sytuacji, jaką mieliśmy w Smoleńsku po katastrofie, w Rosji i w Polsce są różne. Nie mieliśmy umowy pomiędzy Rosją a Polską, która by tego typu sytuacje precyzyjnie opisywała. Zarówno od strony zobowiązań obu państw, jak i procedur, które powinny towarzyszyć szczególnie wyjaśnianiu przyczyn katastrofy. W związku z tym pojawiła się potrzeba, aby natychmiast przyjąć pewną podstawę prawną, która nie wynika z umowy pomiędzy państwami,ponieważ jej nie ma, i która w sposób zobiektywizowany i możliwetransparentny umożliwi prowadzenie śledztwa oraz prowadzenie badania, a co za tym idzie możliwie szybkie wyjaśnienie przyczyn katastrofy.
Oszczędzę Państwu dłuższej informacji o tych wszystkich działaniach, które dotyczyły zabezpieczenia ciał, bezpieczeństwa i opieki nad rodzinami. Te działania były przez Was wszystkich obserwowane jakby na bieżąco i one nie budzą – jak sądzę – jakiś wątpliwości, nad nimi nie wiszą jakieś zasadnicze znaki zapytania. Mogę tylko jeszcze raz potwierdzić, że szczególnie w tych działaniach, które wymagały najwyższej sprawności i równocześnie najwyższej delikatności, oceniam, że służby odpowiedzialne za te działania sprawdziły się. Umożliwiła to także atmosfera, która niezależnie od ogromu tragedii, jakie wszyscy w Polsce przeżywaliśmy, była atmosferą niezwykle spokojną i godną, co także ułatwiało w sposób zasadniczy prace wszystkim służbom państwowym i samorządowym. To także w tej drugiej części naszych działań, których głównym celem będzie wyjaśnienie wszystkich okoliczności katastrofy, jest warunkiem także bardzo istotnym."


Komentarze
Pokaż komentarze (2)