Dziś powiedziałam dlaczego jestem na manifstacji w obronie telewizji Trwam:
Wielkie słowa nie są potrzebne, aby powiedzieć i zrozumieć czym są wolne media.
Prawda, prawda jeszcze raz prawda.
Tylko to słowo i aż to słowo określa w pełni wolne i niezależne media. Media, w których prezentowane treści nie są zabarwione przekonaniami, sympatiami i antypatiami, media w których słyszymy obiektywną prawdę, które nie boją się skrytykować szkodliwe działania rządzących. Jednocześnie jak dużą wartością dla nas jest wolne słowo uświadamiamy sobie i nabiera to dla nas znaczenia wtedy, kiedy zostajemy wysłuchani w nieszczęściu, krzywdzie, o której nikt inny nie chce powiedzieć. Dlaczego nie chce? Bo jest ona niewygodna, niewygodna dla niektórych grup interesów. Dla jakich? To my tu wszyscy doskonale wiemy.
Telewizja Trwam- telewizja katolicka, telewizja z wyjątkową wrażliwością społeczną, ta telewizja w naszym domu jest skierowana nie tylko do ludzi wiary i Kościoła- ona jest skierowana do wszystkich, którzy chcą prawdy. I to właśnie ta prawda jest dziś niewygodna. Tylko telewizja Trwam nie poddaje się i nigdy się nie podda dyktatowi polityków.
Dlatego właśnie poprzez liczne manipulacje usiłuje się ją zdyskredytować i wmówić nam, że jej oglądalność jest znikoma. Pytam więc:
Skąd zatem setki tysięcy jej zwolenników z flagami w Polskich miastach od kilku miesięcy walczy o jej miejsce na multipleksie?!
XX Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja w intencji utrzymania telewizji Trwam zgromadziła setki tysięcy ludzi.
To porównywalne jest tylko z tłumami jakie widziano podczas spotkań z Janem Pawłem II?!
Skąd ponad dwa miliony podpisów popierających naszą telewizję?!
Stąd, ponieważ my chcemy, żądamy, a do tego prawo mamy, prawdy
my chcemy prawdy, my chcemy Polski!
Podczas powodzi na naszym terenie widziałam tylko jedną kamerę, która niesiona na ramieniu trafiła do każdego domu. Inne media pozostały w wozach transmisyjnych lub trafiły tylko do urzędów. Jedynie Trwam pytała mieszkańców o pomoc jakiej potrzebują i jaką otrzymują poszkodowani. Jedynie ona dążyła do prawdy i stworzenia rzetelnego materiału.
Wspominając słowa poetów:
Który skrzywdziłeś człowieka prostego
Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając,
Gromadę błaznów koło siebie mając
Na pomieszanie dobrego i złego,
(…)
Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta.
(…)
Spisane będą czyny i rozmowy.
Lecz tym, co idą — nie przez czarnoksięstwa,
Ale przez wiarę — dam, co sam Bóg daje:
W ich usta włożę komendę zwycięstwa,
W ich oczy — ten wzrok, co zdobywa kraje —
Ten wzrok, któremu nic dotrwać nie może.
Tak mi dopomóż, Chryste Panie Boże!
Dlatego ponownie chwyciłam za flagę, jestem tu teraz razem z wami, żeby głośno razem zaprotestować, bo
„ Nie oddamy Wam telewizji Trwam”!!!!
Od dawna wiem, że wolę być moherem niz Tuska frajerem!


Komentarze
Pokaż komentarze