autorytetopożeracz autorytetopożeracz
242
BLOG

Co łączy Corneya z Komorowskim?

autorytetopożeracz autorytetopożeracz Polityka Obserwuj notkę 4

Przeczytałem kilka blogerskich głosów na temat wypowiedzi szefa FBI i żaden nie zaspokoił mnie na tyle, żebym poczuł komfort intelektualny, że oto temat został wyczerpująco wyjaśniony. Rosemann, z którym wiązałem największe nadzieje zawiódł na całej linii, więc nie pozostało mi nic innego, jak samemu sięgnąć po pióro i kałamarz. 

W kontekście ,,afery,, przypomniało mi się, co czytałem na temat któregoś wystąpienia urzędującego prezydenta Bronisława Komorowskiego w Auschwitz, przy okazji kolejnej rocznicy wyzwolenia tego miejsca kaźni. Felietonista opisujący przemówienie zwrócił uwage, że Komorowski ani razu nie wspomniał o Niemcach, z uporem mówiąc o nazistach.

Odpowiedź na to dlaczego prezydent Polski nie mówi rzeczy oczywistej  jest jednocześnie wyjaśnieniem łamigłówki, skąd wzięły się słowa Corneya.

Poprawność polityczna, być może z nutką ignorancji, ale tylko u szefa FBI. Ktoś taki jak on  nie żyje w próżni i podobnie jak nasz ,,gajowy,, musi liczyć się z wpływowymi środowiskami, które zabezpieczą mu ,,opiekę medialną,, a tym samym reelekcję czyli dostatnie życie. 

Corney, podobnie jak Komorowski ma ludzi od PR-u i oni doradzają mu zgodnie z obowiązującą mądrością etapu, a tę dyktuje w Polsce środowisko gazety, której nie jest wszystko jedno kogo zgnoi i za ,,wielką wodą,, wpływowe środowiska żydowskie, które jak zapowiedział Izrael Singer bedą kompromitować Polskę tak długo, jak długo nie zapłacimy ich organizacjom za mienie pożydowskie.

 

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka