47 obserwujących
481 notek
418k odsłon
  752   0

Profanacja pomnika rozstrzelanych powstańców na Dworkowej 3

 
27 września 1944, część przedzierających się kanałami z Mokotowa na Śródmieście powstańców, w wyniku sprzecznych decyzji naczelnego dowództwa, podjęła próbę powrotu na Mokotów.
 
Wyszli z kanałów włazem przy ulicy Dworkowej 3, wprost na siedzibę komendy niemieckiej żandarmerii.
 
140 wziętych do niewoli powstańców zostało na miejscu rozstrzelanych – wielu przedtem bestialsko pobitych przez Niemców.
 
Na miejscu masakry stoi pomnik, z wkomponowana pokrywą włazu do kanału, charakterystycznymi emblematami (krzyżem Virtuti Militari, kotwicą, odznaką pułku „Baszta”).
 
Do niedawna, na pomniku była też pamiątkowa tablica z mosiężnymi literami.
 
Dziś, około 13.20, przechodziłem koło pomnika. Moją uwagę zwrócił brak tablicy na cokole.
 
Kiedy podszedłem bliżej, zobaczyłem ślady dewastacji: z całej tablicy pozostały tylko 4 litery – U, P, C, oraz E i 3 urwane śruby mocujące.
 
Zdjęcia stanu pomnika – w załączeniu pod podanym linkiem.
 
 
Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że straż miejska, która tak sumiennie niedawno chroniła Krakowskie Przedmieście przed nielegalnymi zniczami i agresywnymi tulipanami, najwyraźniej nie miała okazji, by zajrzeć na Dworkową.
 
Choć z drugiej strony, oprócz tego, że na pomniku nie ma ukradzionej tablicy, mogę zaświadczyć, (nagrałem nawet film), że nie było tam ani jednego znicza, a kwiatki -  tylko w betonowej donicy.
 

 

 

 

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura