34 obserwujących
193 notki
528k odsłon
27601 odsłon

Smoleński Sen Polela

Ślady skażenia terenu paliwem lotniczym w prawdziwym miejscu zakończenia lotu TU-154
Ślady skażenia terenu paliwem lotniczym w prawdziwym miejscu zakończenia lotu TU-154
Wykop Skomentuj397

Smoleński Sen Polela

 

Witaj Polelu!  

Na wstępie naszej rozmowy, chciałbym serdecznie Ci podziękować za zgodę na udzielenie tego wywiadu. Dziękuję w imieniu własnym, jak również w imieniu Blogerów, Komentatorów, oraz Czytelników. Głównym celem naszej rozmowy, niechaj będzie ukazanie i przybliżenie tzw. "polskiej blogosferze" przebiegu tragicznych zdarzeń, do których doszło w Smoleńsku dnia 10 kwietnia 2010 roku.

Trudno jest Polakom poznać i zrozumieć co faktycznie wydarzyło się w Smoleńsku tego dnia. Jaki był prawdziwy przebieg zdarzeń? To pytanie, pozostaje nadal bez odpowiedzi. Czy jesteś w stanie  Polelu, pomóc nam wszystkim w zrozumieniu i poznaniu tajemnic Smoleńska? 

- Drogi Fatamorganie! 

Postaram się. Polski Prezydent zginał. Wraz z nim, zabitych zostało 95 niewinnych ludzi. Odeszli jedni z najlepszych - jakich Polska wtedy miała. To nie może pozostać bez kary. Chciałbym móc ujawnić wszystko. Wszystko, co tylko w tym temacie  jest mi wiadome. Nie jest to jednak możliwe. Jak się zapewne domyślasz, obowiązuje mnie dochowanie pewnych tajemnic. Obowiązuje mnie dochowanie wierności krajowi - któremu służę. Honor żołnierza i oficera, nie pozwala mi na to. Uwiązany złożoną przysięgą, jestem pjak Samuraj - uwiązany honorem i danym słowem. Nawet jeśli wchodzi w rachubę dobro kraju z którego to, podobnie jak i Ty  pochodzę. Co mogę jednak, to zmienić to wyzwanie w sen. Kierując się słowami, mojego duchowego mentora  18 wiecznego Samuraja  Yamamoto Tsunetomo:

"Najlepszym sposobem postrzegania otaczającego nas świata, jest uznanie go za sen. Kiedy napotkasz na koszmar, zawsze wtedy możesz się przebudzić i uznać koszmar za sen. Świat w którym  żyjemy, nie różni się wiele, od najbardziej koszmarnych snów"

- Polelu w takim razie, zanim zaczniesz opowiadać nam swój smoleński sen, pozwól proszę - że zadam Ci jeszcze jedno pytanie. Wspomniałeś bowiem w czasie jednej z naszych wcześniejszych rozmów, o istnieniu niezwykle zaawansowanych technik, używanych jedynie w aplikacja militarnych. Co możesz nam powiedzieć i przybliżyć w tym specyficznym temacie. Ponadto, jak dalece zdarzenia do których doszło w śnie oSmoleńsku, powiązane były z użyciem tam, najnowszych osiągnięć i zdobyczy w dziedzinach szeroko pojętej techniki. 

 - Fatamorganie, bez ujawniania tajemnic mogę powiedzieć, że poziom techniki, będący stosowany w aplikacjach wojskowo-militarnych, dalece przewyższa wszystko to - o czym przeciętni ludzie wiedzą. Co przecież nie powinno dziwić. Większość "dzisiejszych" zdobyczy technicznych, służących i ułatwiających ludziom życie codzienne, powstało w wyniku odkrycia i wprowadzenia ich w życie na długo przed ich ujawnieniem światu w aplikacjach służących praktycznie zawsze wcześniej celom i zastosowaniom militarnym. Dla aplikacji i użytku "militarnego" wymyślono nieomal wszystko - radar, komputery, laser, internet, satelity, dzisiejsze telefony komórkowe - etc. Praktycznie wszystkie znane wam "gizmos" wymyślono, przetestowano i zastosowano w celach militarnych, znacznie wcześniej, zanim społeczeństwa się o nich dowiedziały. Wiem, że mój sen wyda się wielu ludziom nieprawdopodobnym do zaistnienia. Jednak zanim tak pomyślicie, pamiętające o tym - że w snach i wojskowych aplikacjach, używane są techniki - o których istnieniu nie wiecie. 


 

***

 “Smoleński sen Polela”

____

 


Sen Polela zaczyna się o godzinie 5:00 UTC - "Zulu Time" 

 

Warsaw (Poland)

Saturday, April 10, 2010 at 7:00:00 AM

CEST

UTC+2 hours

 

Polel przebywał, znalazł się (jak to często w snach bywa)  w pewnym miejscu. Powiedzmy, że ciupkę podobnym do takiego.

W snach - wszystko wygląda bardzo podobnie.


Irack - Tactical Situation Room - polowego centrum informacyjno-taktycznego, pewnej nieistniejącej oficjalnie (a jedynie w snach Polela) bazy wojskowej jednostek specjalnych.

Pobliżu Aby Al Knasib na pograniczu z Iranem.


Polel tak opowiada ten sen:

 

W czasie trwania mojego snu, przebywałem w tym centrum


praktycznie przez całą  noc. Będąc tego wczesnego


poranka, najwyższym stopniem oficerem.


Od tego momentu, do moich obowiązków, należało zapoznanie się


wszelkimi, namierzonymi - odkrytymi w ciągu trwania


(mojego snu) działaniami i ruchami tzw.  "wroga"


Mówiąc o snie dokładniej, to z wszelkimi ruchami, wszystkich nie


zidentyfikowanych przez nas, czyli przebywających w "pobliżu"


(kilkuset mil)  osób, grup lub formacji.


Po przejęciu przeze mnie dowodzenia - Polel (jak śni) to czasem


dowodzi, wydałem rozkaz, aby przedstawiono mi wszelkie


nowo nabyte ( w ciagu ostatniej godziny ) informacje.


Będący na służbie ( w tym snie i czasie) informatycy-analitycy


podali mi kilka info - nie mających jednak, z


taktycznego punktu widzenia, większego znaczenia.


Było stosunkowo spokojnie, w tym moim śnie przy końcu tej nocy


w tym moim "ziemskim piekiełku" 

Wykop Skomentuj397
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka