fater fater
1021
BLOG

Świerzbowa epidemia w państwie tuskowym

fater fater Zdrowie Obserwuj temat Obserwuj notkę 12

Będąc dziś w aptece usłyszałem rozmowę  zdesperowanego klienta z panią magister aptekarstwa.
Pan był bardzo poddenerwowany, bo odwiedził dziś kilkanaście aptek i w żadnej z nich nie mógł wykupić przepisanej przez lekarza dermatologa maści na świerzbową wysypkę. Według aptekarki jedyny skuteczny lek jest nieosiągalny nawet w hurtowniach, a poszukujących jakby zdecydowanie więcej. Co ciekawe, nerwowy pan twierdził, że lekarz określił ilość zachorowań jako małą epidemię. 

Po powrocie do domu sprawdziłem w internecie, czy to faktycznie jakiś problem.Okazuje się, że jest to WIELKI PROBLEM!

Kilka cytatów znalezionych w internecie (nazwę leku pozwoliłem sobie zakropkować, aby uniknąć posądzenia o reklamę):

12 paź 2013 - najgorsze jest to ze i............ nie ma nigdzie nawet w hurtowniach i co ja mam teraz zrobic no totalna załamka 

2 paź 2013 - Brak podstawowego (w maire skutecznego) leku w aptekach juz o .... nie ma już I........... :/ widać jak wielki problem mamy, skoro hurtownie ...  

Byłam w siedmiu aptekach i mówiono,że nie ma jej w hurtowniach. 

 

26 wrz 2013 - ... :)a I............ 30 g maść za 70 zł brak w hurtowniach 

26 paź 2013 - I.......... bo ten lek mi chodzi jest nieosiągalny.Co na to hurtownie?


Faktycznie wygląda na to, że nie tylko mamy problem z świerzbem w XXI wieku, ale z dostępem do tak prozaicznej rzeczy jaką jest skuteczna maść na świerzbowy atak na naszą skórę. 

Dlatego uważajcie moi drodzy na tego drania, bo tzw. system ma Was gdzieś!

 

PS. Podobno aby złagodzić swędzenie można się nacierać octem spirytusowym 10% (podobno!).

 

 Ocetu chyba nie zabraknie ...ale kto to wie :/

 

 

 

fater
O mnie fater

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Rozmaitości