czyli
jak przestało mi być żal tajnych agentów
i
zostałem zdegustowanym kosmopolitycznym pacyfistą.
jak przestało mi być żal tajnych agentów
i
zostałem zdegustowanym kosmopolitycznym pacyfistą.
Antek żyje, nie spotkał go najmniejszy nieszczęśliwy przypadek! I ONI to, niby, trzęśli 20 lat, a może więcej, krajem?
Q!!!
Wolne!
Żarty!
J'accuse! WSI! O upadek mojej wiary w knowania!



Komentarze
Pokaż komentarze (1)