Filokles Filokles
196
BLOG

Agresja jest neutralna światopoglądowo. Zachęcam do protestu!

Filokles Filokles Polityka Obserwuj notkę 1

 

W związku z oświadczeniem REM dotyczącym pana Darskiego postanowiłem napisać mail z protestem. Zachęcam do uczynienia tego samego. Z barbarzyńcami niszczącymi książki trudno wygrać, ale walczyć trzeba. Bloggerów salonu24 przywiązanych do jednej z największych zdobyczy kultury europejskiej, a więc filozofii greckiej, która była filozofią logosu -  zachęcam do przyłączenia się do niniejszego protestu. Poniżej zamieszczam treść mojego listu.

-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=--=-=-=-=-=-=-=-=--=-=-=-=-=-=-=-=--=-=-=-=-=-=-=-=--=-=-=-=-=-=-=-=--=-=-=-=

Szanowni Państwo,

zwracam się do Państwa w związku ze sprawą zatrudnienia w jednym z programów Telewizji Polskiej pana Adama Darskiego. Robię to pomimo poczynionej deklaracji, że stanowisko reprezentowanej przez Państwa instytucji nie zmieni się. Chciałbym po pierwsze zwrócić uwagę na jedną z zasad Karty Etycznej Mediów. Zasada pierwszeństwa dobra odbiorcy głosi: "że podstawowe prawa czytelników, widzów, słuchaczy są nadrzędne wobec interesów redakcji, dziennikarzy, wydawców, producentów i nadawców."

Otóż wydaje się, że jednym z podstawowych praw czytelników/widzów/słuchaczy, a więc szeroko pojętych odbiorców - jest to, że w mediach publicznych nie będą stykali się z poglądami skrajnie nietolerancyjnymi, a także osobami je żywiącymi. Interes producentów programu (zatrudnienie popularnego muzyka, który zwiększy oglądalność programu) nie może być stawiany wyżej, niż interes społeczeństwa, (a więc odbiorców) które ma prawo reagować na rażące naruszenia zasad życia społecznego. Jest to niezależne od jakiegokolwiek światopoglądu.

W odpowiedzi na jeden z listów argumentują Państwo, że "(..) Adam Darski zobowiązał się, iż w tym programie nie będzie mówił o swych preferencjach światopoglądowych. Ma to nawet zapisane w kontrakcie.". Oczywiście jest to prawda. Problem polega jednak na tym, że w całej sprawie światopogląd (w skrócie: to, jakim wartościom się hołduje) nie ma tu nic do rzeczy. Idzie o coś zupełnie innego. Każdy zgodzi się z banalną konstatacją, że niszczenie przedmiotów jest aktem neutralnym światopoglądowo. Sądzę również, że każdy zgodzi się, że niszczenie książek jest aktem kapitulacji wobec idei, jakie dana książka wyraża.  Nawet jeśli nie zgodziliby się Państwo z tym poprzednim zdaniem, to powinni się Państwo zgodzić z tym, że niszczenie przedmiotów jest pewną formą agresji, a ta - jak powszechnie wiadomo - jest społecznie nieakceptowana, powtórzę jeszcze raz: niezależnie od jakiegokolwiek światopoglądu. Sprawa Pana Adama Darskiego nie jest więc kwestią różnych stylów życia, czy "filozofii" życiowych, a już na pewno nie jest kwestią opinii. Nawet jeśli Pan Darski nie wypowiada się w danym programie na tematy światopoglądowe, czy religijne - to i tak sam fakt angażu go do programu mediów publicznych - czyni go niejako osobą godną zaufania, autorytetem, kimś wartym naśladowania. W ten sposób wytwarza się wrażenie u odbiorcy, że akty agresji (takie jak podarcie Biblii poza studiem telewizyjnym) nie stanowią żadnej przeszkody do tego, żeby móc otrzymać propozycję udziału w programie adresowanym głównie dla młodzieży, produkowanym przez nadawcę publicznego. Takie podejście jednak wydaje się niewychowawcze, gdyż promowanie osób, które znane są aktów agresji - może wpłynąć ze szkodą na formację intelektualną i moralną młodych ludzi. Pamiętajmy, że o możliwych ograniczeniach praw i wolności obywatela, Konstytucja mówi przy okazji zagrożenia m.in. moralności publicznej (art. 31, punkt 3). Mimo wyjątków poczynionych w kontrakcie, pan Darski pozostaje wciąż tą samą osobą i w świadomości społecznej jego działania "poza studiem" są powszechnie znane.

Co więcej, wydaje się, że można podać jeszcze jeden, inny argument. W całej sprawie nie chodzi również o to, że pan Darski reprezentuje inny światopogląd, niż Chrześcijanie. Chodzi o to, że ich światopogląd, ich wierzenia religijnie - demonstracyjnie obraża, a to już jest nic innego, jak dyskryminacja pewnej części społeczeństwa ze względu na wyznanie. O tym również wspomina Konstytucja (art.32 punkt 2) Jak sądzę REM nie powinna wobec promowania postaw nietolerancyjnych, ale także osób publicznych, które je przyjmują - pozostawać obojętna.


Poza tym, proszę pamiętać o uchwale komisji sejmowej. Sejm jest reprezentacją obywateli i wyrazicielem ich woli w konkretnych sprawach. Oczywiście REM jest organem niezależnym od Parlamentu RP, ale nie jest niezależna od społeczeństwa i obowiązujących w nich norm, gdyż jej służba powinna polegać na pilnowaniu przestrzegania tychże norm, właśnie ze względu na wolę i dobro demokratycznego społeczeństwa. Niezrozumiała zatem wydaje się zapowiedź, że stanowisko reprezentowanej przez Państwa instytucji nie ulegnie zmianie. Jeśli społeczeństwo protestuje, to obowiązkiem instytucji publicznej (a taką przecież jest REM) jest dokładne wsłuchiwanie się w głos obywateli. Zwłaszcza, że w Preambule Konstytucji  RP czytamy: "wdzięczni naszym przodkom za (...) kulturę zakorzenioną w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu i ogólnoludzkich wartościach,". Jeśli w Preambule Konstytucji znajduje się sformułowanie o wdzięczności, to zakłada ono elementarną ochronę dla tych obywateli, którzy tym wartościom hołdują.

Zakończę dwiema uwagami. Po pierwsze, publiczne niszczenie książek (a koncert zespołu Pana Darskiego był wydarzeniem publicznym) przywodzi na myśl praktyki reżimów totalitarnych: faszystowskiego i komunistycznego. Po drugie, Europa wywodzi się w dużej mierze od kultury greckiej, która była przecież kulturą logosu, a więc słowa. Zatem społeczne lub instytucjonalne przyzwolenie na pobłażanie takim aktom, jak akt dokonany przez pana Darskiego jest sprzeczne z duchowym i historycznym dziedzictwem Europy. Jak sądzę, konstatacja, że nasza kultura wywodzi się od kultury greckiej nie jest również zależna od zajmowanych aktualnie pozycji światopoglądowych.

Będę bardzo zobowiązany za pozytywne rozpatrzenie mojego protestu i zdecydowaną reakcję w powyższej sprawie.

Z poważaniem,

-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=--=-=-=-=-=-=-=-=--=-=-=-=-=-=-=-=--=-=-=-=-=-=-=-=--=-=-=-=-=-=-=-=--=-=-=-=
Zachęcam do przyłączenia się i wysyłania maili na adresy:

ryszard.bankowicz@radaetykimediow.pl

helena.kowalik@radaetykimediow.pl

irena.pilatowska@radaetykimediow.pl

barbara.markowska@radaetykimediow.pl

 

Filokles
O mnie Filokles

Żyję sobie w rdzeniu reaktora. Nowy tekst (rzadko błyskotliwy w treści, ale czasem o bardzo fajnym tytule:-) pojawia się zawsze w jakimś dniu tygodnia.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka