Filokles Filokles
554
BLOG

Red. Janke o bojkocie EURO. Polemika

Filokles Filokles Polityka Obserwuj notkę 1

Oświadczenie Jarosława Kaczyńskiego, w którym stwierdza, że PiS popiera pomysł bojkotu ukraińskiej części Euro już doczekało się wstępnych reakcji. Jedną z nich sformułował p. Igor Janke. Zgadzam się, że jest to decyzja, której chyba nikt się nie spodziewał i jest to zagranie ostre i ryzykowne. Mam jednak parę uwag do refleksji szefa S24. Pisze on m.in.:
 

Obawiam się, że jedynym powodem złożenia takiego oświadczenia jest chęć postawienia w trudnej sytuacji rządu. Rozumiem taką doraźną taktykę ale bardzo jej nie pochwalam. Do tego, moim zdaniem obróci sie to przeciw PiS-owi. To wspaniały prezent dla Moskwy. 

Tak jak obłudne wezwania Niemców do bojkotu, Niemców, którzy współpracują z łamiącą na masową skalę prawa człowieka Rosją na wielu polach, wpycha to Ukrainę i Janukowycza w ramiona Moskwy. I odcina od Zachodu.

Ad. I

Z pewnością jednym z powodów takiego posunięcia jest chęć postawienia rządu w trudnej sytuacji, ale myślę, że nie tylko. Chodzi też pewnie o to, żeby pokazać, iż PiS ma alternatywny pomysł na prowadzenie polityki zagranicznej. P. Janke obawia się, że taki ruch jest jakąś korzyścią dla Moskwy i zbliża do niej Ukrainę. Cóż, muszę przyznać, że nie widzę dla tej tezy w tekście Pana Redaktora Janke żadnego uzasadnienia. Przecież władze Ukrainy same, w świadomy sposób wybrały kurs konfrontacji z Zachodem! Janukowycz doskonale wiedział, że reakcje na proces i uwięzienie Tymoszenko mogą być ostre. Być może chciał jedynie sprawdzić jak bardzo, na ile Ukraina może sobie w grach z Europą pozwolić. Niezależnie od tego, faktem jest, że jest to sytuacja zastana i propozycja bojkotu jest tylko na nią odpowiedzią.

Dalej pojawia się wątek tego, że kraje, które popierają bojkot robią to w obłudny sposób. Ależ oczywiście, że tak! Cały dowcip z polityką polega jednak na tym, że jest to misterna gra. Obłudne intencje tych państw nie muszą wykluczać tego, że bojkot Euro na Ukrainie może mieć dobre skutki. Obłudę można zatem wykorzystać w dobrym celu. Tak samo, jak interesy USA na bliskim wschodzie nie zmieniały tego, że odsunięcie od władzy Saddama Husajna było czymś potrzebnym. Jak rozumiem strategię PiS, to chodzi po prostu o wykorzystanie tych motywacji w słusznym dla Polski celu, jakim jest wymuszenie na Ukrainie standardów zachodniej demokracji.

I jeszcze jeden passus:

Euro2012 miało być nie tylko wydarzeniem sportowym, ale imprezą przyciągającą Ukrainę, zwykłych Ukraińców i jej elity na stronę Zachodu. Miała pokazać, że tu jest lepiej niż tam. To najpoważniejsze polskie działanie tzw miękkiej dyplomacji w stosunku do Ukrainy od wielu lat. Dziwi mnie to tym bardziej, że decyzja o polsko-ukraińskich mistrzostwach zapadła za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Pisałem już tutaj, że nie znaczy to, iż należy przymykać oczy na to, co wyprawia Janukowycz. Można wywierać na niego presję w różny sposób. Można organizować demonstracje na stadionach. Nikt nie zakaże polskim i zachodnim politykom i kibicom przychodzić na stadion w koszulkach z napisem „Uwolnić Julię”. Można wykonać wiele innych gestów i wywierać presję.

Ad. II

Z całym szacunkiem, jakim mam dla P. Red. Janke, nie mogę się zgodzić z pomysłem, że realną polityczną presję mogą zastąpić happenerskie metody bojkotu w stylu zakładania koszulek. Takie działania w dyplomacji nie mają żadnego znaczenia, tak jak nie są zazwyczaj skuteczne protesty garstki ideowców pod jakąś ambasadą. Tylko realna presja na Ukrainę może dać jakiś efekt. Czy da? Tego nie wiem. PiS w tej sprawie wykonuje taniec na linie, który może skończyć się bolesnym upadkiem. Rzecz jednak w tym, że chyba wszyscy się zgodzimy z tym, że Tymoszenko robi się ogromne świństwo i nie można na to nie zareagować. Myślę, że zareagować można tylko w mocny sposób. Jeśli ktoś ma pomysł alternatywny w stosunku do propozycji bojkotu (ale równosilny) to niech go poda. Inaczej jednak - wydaje mi się - jest to tylko kręcenie nosem na zbyt mocne postawienie sprawy.

Filokles
O mnie Filokles

Żyję sobie w rdzeniu reaktora. Nowy tekst (rzadko błyskotliwy w treści, ale czasem o bardzo fajnym tytule:-) pojawia się zawsze w jakimś dniu tygodnia.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka