Jak donoszą różnokolorowe paski serwisów informacyjnych, była posłanka, Beata Sawicka została skazana na trzy lata więzienia. Korupcja w tym wypadku nie uszła na sucho i jest to oczywiście wspaniała wiadomość. Oczywiście nie znaczy to, że korupcja zostanie przez to mocno ograniczona, ale jest to jakiś sygnał dla potencjalnych przestępców: ostatecznie bycie na świeczniku nie broni przed karą.
Ciekaw jestem komentarza Premiera w tej sprawie. Koniec końców jest to wielkie zwycięstwo Mariusza Kamińskiego, agenta Tomasza Kaczmarka i całego ówczesnego CBA. Sąd dzisiejszym wyrokiem potwierdził moc zebranego przez tę instytucję materiału dowodowego i jednocześnie jej wysokiej skuteczności. Na gorącym uczynku została bowiem złapana posłanka partii rządzącej, a więc wykryto korupcję w wysokich kręgach władzy.
Nie mam wątpliwości, że w pewnej redakcji już konstruuje się wymyślne komentarze mające pokazać ten wyrok jako klęskę dla poszanowania praw człowieka w Polsce, czy czegoś w tym rodzaju. Możliwe, że znajdzie się też zdanie mówiące o tym, że Mariusz Kamiński ma powody do zadowolenia. Oczywiście, że ma. Swoją nieustępliwą postawą doprowadził do wykrycia i skazania osoby winnej korupcji. I teraz może tylko patrzeć z zaciekawieniem, co wymyśli mainstream, żeby przedstawić całą sprawę w krzywym zwierciadle.
611
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (8)