No i zrobił się problem. Dzisiejszy Dziennik uprzejmie donosi, że Pani Jola chce sobie kupić ustonne 17 tys. metrów kwadratowych przy plaży w Brzeźnie.
Tyle, że Pani Jola zgodziła się zapłacić za to 17 baniek z górką. To chyba trochę więcej niż kwota, którą oszacowało Życie Warszawy, wyliczając "obiektywnie" majątek Państwa K. na około 2 mln. Chyba też i Józefowi O. szczęka by opadła, gdyby o tym wiedział;)
Co się teraz będzie działo? A może porada z depozytem nieprawidłowym okaże się pomocna?


Komentarze
Pokaż komentarze (4)