Fizyka Smoleńska
Piszę o rzeczach pięknych: fizyce, lotnictwie, wszechświecie i superkomputerach. Ale też o smutnych: wyjaśniam katastrofę smoleńską. Odsłaniam manipulacje oszustów politycznych i nieuków, ich pseudonaukę o nazwie "fizyka smoleńska". Fot: nad Akron,OH
117 obserwujących
88 notek
914k odsłon
  4648   1

71. Relacje 36 naocznych świadków katastrofy smoleńskiej

  ŚWIADKOWIE i ICH RELACJE

Osoby ponumeruję poniżej by nie używać nazwisk, które oczywiście są znane zainteresowanym (np. Rodzinom). Świadkowie dzielą się na dwie duże grupy: jedni to osoby prywatne, np. właściciele garaży i działek położonych tuż obok toru lotu PLF 101, przygodni kierowcy i pasażerowie na ul. Gubienko i ul. Kutuzowa, pracownicy warsztatów samochodowych (np. KIA leżących za Kutuzowa, niedaleko pola rozpadu tupolewa prezydenckiego. Druga grupa to liczni funkcjonariusze MCzS (ministerstwa obrony cywilnej, sytuacji nadzwyczajnych  i likwidacji następstw katastrof przyrodniczych), zwyczajnej milicji i służb ratunkowych, oraz FSB (federalnej służby bezpieczeństwa FR). Te osoby zostały zgodnie z planem rozmieszczone wokół lotniska, większość dla zapewnienia ochrony terenu  w czasie wizyty delegacji polskiej z Prezydentem. Niektórzy strażacy np. z ochrony p-poż. warsztatów lotniczych, mieli tego dnia rutynową służbę. Co do grupy mundurowych, a priori można mieć pewne obawy, czy ich opowieści nie noszą śladów jakiegoś nacisku przełożonych. Okazało się jednak, że relacje tych dwóch grup świadków nie różnią się między sobą niczym zauważalnym.

Uwaga: będę skrótowo przedstawiał relacje o pogodzie, tam gdzie była przez obserwującego odnotowana eksplicite, jako RVR (runway visual range, zwane też widzialnością poziomą w metrach) i VV (vertical visibility, widzialność pionową w metrach nad pow. terenu), nawet jeśli te terminy nie są ścisłe, tj. odnoszą się do miejsca obserwacji nie znajdującego się na pasie 26, zaś VV jest albo podstawą stratusa albo przybliżonym określeniem do jakiej wysokości widać było gałęzie wysokich drzew. Symbol "~" oznacza wartość przybliżoną. Jeśli osoba nie określała RVR lub VV, nie są podane.

ŚWIADEK 1 - Strażak MCzS, oddział nr 3 smoleńskiej straży poż. (m.in. zabezpieczającej lotnisko Siewiernyj)

Był na płycie lotniska (miejsce postojowe bez widoczności progu pasa 26). RVR ~ 150 m, VV ~ 200 m. Nie słyszał upadku, ani "wystrzałów" po upadku PLF 101, na miejscu wypadku gasił jedno z ognisk pożaru, zalewał wodą rozgrzane turbiny silników.

ŚWIADEK 2 - Strażak MCzS, dow. oddziału nr 3 smoleńskiej straży poż., koordynator strażaków i pogotowia do obsługi wizyty

Był na płycie lotniska (miejsce postojowe 3, bez widoczności progu pasa 26). Usłyszał huk silnika, nie widział samolotu, następnie głuchy odgłos (huk). Wydał rozkaz strażom pożarnym jechać po drogach lotniska w kierunku płotu, 150 m za kt. było wrakowisko. Polska delegacja jechała za jego wozem i karetką. Na miejsce, od płotu, szli pieszo. Były 3 ogniska pożaru, dużo rozlanej benzyny lotniczej, która się nie paliła. Słychać było odgłosy podobne do wystrzałów. Pracownik FSO (federalnej służby ochrony) z którym szedł przez las szukając miejsca katastrofy ostrzegł go, żeby strażacy byli ostrożni przy gaszeniu wraku, gdyż na pokładzie samolotu prezydenckiego była na pewno uzbrojona ochrona, naboje mogły przy pożarze wybuchać. Wydał odpowiednie ostrzeżenie. Ciała ofiar miały b. duże uszkodzenia, wiele miało uszkodzenia głowy. Nie było znaków życia. Niedługo po jego przyjeździe przybyła straż poż. należąca do zakł. lotniczych lotniska Siewiernyj. Pożar ugaszono w ciągu 5-7 minut. Na miejscu gaszenia pożaru widać było nadpalone kamizelki ratunkowe, dźwięki podobne do wystrzałów mogły wg strażaka pochodzić też od wybuchu ich rozgrzanych ładunków gazowych. Dźwięki, które dowódca straży słyszał na filmie "1:24" odpowiadały tym, które słyszał w rzeczywistości. W momencie nagrania, podbiegał już do wraku, a zaraz potem rozległa się syrena innej straży. Głos osoby na filmie żądający opuszczenia terenu katastrofy należał do wspomnianego wyżej pracownika FSO.  Nikt widziany przez świadka nie miał, nie używał ani nie strzelał z broni.

ŚWIADEK 3 - Strażak MCzS, oddz. nr 3 smoleńskiej straży pożarnej

Stał ok. 50 m od pasa startowego, obok ogrodzenia. RVR ~ 50 m, VV ~ 10 m. Nie słyszał upadku samolotu, jego wóz przybył na miejsce katastrofy po wozie z zakładów lotniczych. Było kilka ognisk pożaru, unosił się dym, otwartych płomieni było mało. Nie słyszał żadnych dźwięków podobnych do wystrzałów czy wybuchów.

ŚWIADEK 4 - Strażak MCzS (oddz. 3)

Jego jednostkę wezwano z miasta. Na miejsce katastrofy doszedł wzdłuż płotu obok centrum samochodowego KIA. RVR  = 50-100 m, VV ~ 5 m. Na miejscu były już inne jednostki, ok 12 strażaków. Nie słyszał dźwięków podobnych do wybuchów.

ŚWIADEK 5 - Kierowca wozu strażackiego

Jego jednostkę wezwano z miasta. Na miejsce katastrofy doszedł wzdłuż płotu obok centrum sam. KIA. RVR  ~ 100 m.Podjechał z terenu lotniska do płotu, następnie dostał radiowo polecenie podjechania od ul. Kutuzowa, stanął 30 m od pola rozpadu samolotu, gdzie strażacy podłączyli węże do jego wozu, gasili i schładzali turbiny samolotu. Nie słyszał dźwięków podobnych do wybuchów, stał koło głośnego wozu straż.

ŚWIADEK 6 -  Dowódca wozu strażackiego

Lubię to! Skomentuj69 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka