Fizyka Smoleńska
Piszę o rzeczach pięknych: fizyce, lotnictwie, wszechświecie i superkomputerach. Ale też o smutnych: wyjaśniam katastrofę smoleńską. Odsłaniam manipulacje oszustów politycznych i nieuków, ich pseudonaukę o nazwie "fizyka smoleńska". Fot.: Lot nad Hudson
118 obserwujących
90 notek
923k odsłony
  14979   0

14. Nikt mający dla siebie choć trochę szacunku...

Popularne w Polsce suwaki logarytmiczne. (fot. W. Sawicki). W tym blogu YKW uzywa srodkowego, wyprod. w Leningradzie w 1951 r.
Popularne w Polsce suwaki logarytmiczne. (fot. W. Sawicki). W tym blogu YKW uzywa srodkowego, wyprod. w Leningradzie w 1951 r.

"Nikt ze światłych ludzi, mający dla siebie choć trochę szacunku, nie będzie wychodził z jakimiś sensacyjnymi wnioskami (zamach), nawet jeśli coś się nie zgadza" (G. Szuladziński)

Dr Grzegorz Szuladziński zdobył tytuł magistra inżynierii mechanicznej na Politechnice Warszawskiej w 1965 r. oraz doktora mechaniki strukturalnej na Uniwersytecie Południowej Kalifornii w 1973 r. W latach 1966-1980 pracował w USA w jej zastosowaniach do aeronautyki i astronautyki, inżynierii jądrowej oraz budowy statków. Zdobył doświadczenie w symulacji zjawisk sejsmicznych, wypadków w elektrowniach jądrowych i bezpieczeństwa sprzętu wojskowego. Od 1981 r. pracuje w Australii, w zakresie inżynierii lotniczej, transportu, elektrowni, przemysłu wydobywczego. Pierwszą książkę dra Szuladzińskiego pt. Dynamics of Structures and Machinery: Problems and Solutions, opublikowało wydawnictwo John Wiley w1982 r. O najnowszej książce mowa jest  poniżej.Od 1966 r.  wykorzystuje metodę elementów skończonych do symulacji zagadnień strukturalnych. Od lat 90-ch opracowuje symulacje komputerowe gwałtownych zjawisk takich jak wysadzanie skał, fragmentacja obiektów metalowych, uderzeniowe zniszczenia budynków, kollaps strukturalny. Wykonał wiele badań fragmentacji obiektów. Dr Szuladziński prowadzi w swym domu w Sydney firmę konsultingową Analytical Services (http://www.simulate-events.com/) .

 Z  dr inż. Grzegorzem Szuladzińskim rozmawiał 30 paźdz. 2011 r.  prof. Paweł Artymowicz, prof. fizyki Uniwersytetu Toronto. 

P.A.  –   Panie Grzegorzu, chciałbym porozmawiać na temat katastrofy smoleńskiej, w szczególności o symulacjach zderzenia samolotu z brzozą, które urwało końcówkę skrzydła. Zanim do tego przejdziemy, chciałbym zadać parę pytań, które nasunęły mi się po lekturze Pana najnowszej książki. Sięgnąłem po nią by zrozumieć w oparciu o fizykę uderzeń brzoza smoleńska miała, czy nie miała szansy urwać końcówkę skrzydła prezydenckiego Tupolewa. Dopiero później uświadomiłem sobie, że autor ma polskie korzenie.

To grube dzieło o dynamicznych, krótkotrwałych uderzeniach działających na imponujący wachlarz wszelakich prostych i bardziej złożonych elementów strukturalnych, z których zbudowane są mosty, budynki i pojazdy. Nosi tytuł "Formulas for Mechanical and Structural Shock and Impact" (CRC Press, 2010). To co zawiera, jest nie tylko bezpośrednio ważne dla specjalistycznej analizy katastrofy, ale także zawiera, jak myśle, bardzo potrzebne w dzisiejszych czasach przesłanie na temat metodologii naukach przyrodniczych i inżynieryjnych, gdzie mamy do czynienia z obliczeniami komputerowymi. W swej długiej praktyce zawodowej poznał Pan świetnie zarówno obliczenia numeryczne, jak i teorie analityczne, do których bardziej przydaje sie ołówek lub suwak logarytmiczny (młodsi czytelnicy będą musieli "wyguglować" tę nazwę). Książka poświęcona jest głównie tym drugim. Nasuwa się kilka pytań: Dlaczego? Czy nie byłaby bardziej potrzebna książka zatytułowana, powiedzmy, "Obliczenia numeryczne zderzeń i wybuchów"? Jakie jest miejsce wiedzy i oszacowań analitycznych w świecie coraz bardziej zdominowanym przez wielkoskalowe obliczenia numeryczne i jak sie to zmieniało w historii nauk inżynieryjnych?

G.S. –   Dziękuję za tak pochlebną ocenę mojego tomiku. Jeśli chodzi o tytuł, to lepszy jest skromny, aby czytelnik znalazł więcej, niż się spodziewa. Ktoś mógłby zapytać po co nam ołówek i kalkulator w XXI wieku, kiedy możemy kupić program obliczeniowy i zwrócić się do komputera po rozwiązanie naszego problemu. Uproszczona analiza pozwala nam na początku projektu zorientować się co jest mniej, a co bardziej ważne. To jest własnie istota sztuki inżynierskiej. Na końcu sprawdzamy, czy uproszczone przeliczenia i wyniki komputerowe są zgodne. To jest tzw. reality check.Takiej możliwosci prawie nie było w latach 60-tych, symulacje stały się dostępne w praktyce inżynieryjnej w latach 70-tych i rozprzestrzeniły bardzo dzięki komputerom osobistym w latach 80-tych. Nadal jednak, najlepsze pytanie które można zadać, by ocenić inżyniera to jest: “A co byś w tej sprawie zrobił bez komputera?”


P.A. –  Myślę, że udało się Panu stworzyć książkę, która wszystkim pomoże, i to książkę niesłychanie przejrzyście napisaną, zawierającą zwięzły opis najważniejszych procesów dynamicznych i elementarnych konstrukcji.

Wiemy, że zespół sejmowy pod przewodnictwem posła Macierewicza ogłosił w ubiegłym miesiącu nietypową w formie i kontrowersyjną w wymowie ekspertyzę, oparta o symulacje prof. Biniendy z Uniwersytetu w Akron, Ohio. Przewodniczący zespołu i twórca symulacji twierdzą, że symulacje obaliły zasadność wniosków co do urwania części skrzydła TU-154 na brzozie opisanej w raportach komisji dwóch państw. W symulacji użyto programu LS-DYNA. Czy zechciałby Pan powiedzieć, jakich metod numerycznych Pan i Pańscy współpracownicy używali i czy zetknął się Pan z programem LS-DYNA?

G.S. – Tak, tego programu używam często, już od lat 90-tych. Również innego, o nazwie ANSYS, od poczatku lat 70-tych. Natomiast nie mam rozeznania w polskiej polityce, więc nie natknąłem się jeszcze na powyższe nazwiska.

P.A. –  Przykładowo, jakie problemy rozwiązywał Pan przy użyciu LS-DYNA?

G.S.   Jedno z zagadnień było nawet trochę podobne. Było to uderzenie małego samolotu w reaktor atomowy. Była między tymi dwoma obiektami ażurowa konstrukcja stalowa, ktora miała chronić reaktor. Jedno z pytań było takie, czy samolot “przeciśnie się” na tyle przez oczko tej kraty by zrobić dość szkody.

Lubię to! Skomentuj460 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka