Jakieś pogłoski chodzą, że premier chce czystki w swoim gabinecie robić.
Ponieważ dotkniętym gniewem premiera panom, nie zagwarantowano wcześniej sondażliwej konferencji prasowej, czuję się w obowiązku zaprotestować!
Co to za sondażliwość?!
Póki sondaże po konferencji nie orzekną inaczej, panowie ci są co najwyżej podejrzani o nienadawanie się.
Trzeba dbać o standardy w Tuskolandi, panie premierze.
Nie o takiego chcieć zostać prezydent walczymy.





Komentarze
Pokaż komentarze (3)