32 obserwujących
1802 notki
1213k odsłon
417 odsłon

Szorstkie i brutalne maniery – demolka demokracji

Wykop Skomentuj7

                                                       image   


Pierwszą część tytułu zapożyczyłem od Boby Dylana, który tak właśnie określił swój refleksyjny album o chaosie współczesnego świata lekceważącego reguły harmonii życia.

https://www.tygodnikpowszechny.pl/piesni-czasow-ostatecznych-163886

Polska w której bagatelizuje się obowiązkowość respektowania prawa trafnie wpisuję się w ten chaos.

Gdyby istniał światowy „Trybunał Praworządności” z uprawnieniami restrykcji karnych wobec władz państw łamiących prawo, Polska /pośród wielu innych/ utraciła by prawo do miana demokratycznego państwa prawnego.

Przykłady nieprzestrzegania u nas prawa są tak rażące, że cała demokratyczna władza w Polsce od sejmu, rządu do prezydenta byłaby za to surowo karana i pozbawiona władzy.

Niestety fetysz „zachodniej” demokracji jest tak silny, że prawomocnie ustanowione prawo depcze się bezkarnie w imię właśnie demokracji rozumianej według reguły śp. Kornela Morawieckiego tak wyrażonej  w sejmie 25. listopada 2015:

"Prawo jest ważną rzeczą ale prawo to nie świętość! Nad prawem jest dobro narodu! Jeżeli prawo to dobro zaburza, to nie wolno uważać tego za coś czego nie możemy naruszyć, czego nie możemy zmienić! Prawo ma służyć nam, prawo, które nie służy narodowi to bezprawie!"

https://www.youtube.com/watch?reload=9&v=OK4maOASQIs

Cały świat jest świadkiem karkołomnych postaw aktualnych włodarzy Polski, którzy w imię wymienionej wyżej tezy śp. Kornela Morawieckiego nie respektują prawa, bo /ich zdaniem/ nie służy ono narodowi. Stąd polityczna batalia PiS dotycząca „modyfikowania” polskiego porządku prawnego na własne wyobrażenie sprawiedliwości bliższe Kornelowi Morawieckiemu niż konstytucji.

Kondensat tej postawy jest zawarty w sprawie rozstrzygniętej w uchwale SN z 23. stycznia 2020 r. /w realizacji wyroku TSUE/ jasno stanowiąc, że „sędziowie powołani na stanowiska na podstawie rekomendacji Krajowej Rady Sądownictwa utworzonej na podstawie ustawy z 8 grudnia 2017 r. nie są uprawnieni do orzekania”.

https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/uchwala-trzech-izb-sn-w-sprawie-statusu-nowych-sedziow-jest,497716.html

Z powodu nie respektowania przez rząd tej uchwały premier Mateusz Morawiecki zwrócił się do TK /bez podstaw prawnych/ z pytaniem o konstytucyjność przedmiotowego stanowiska SN.

W ramach reformy polskich sądów ustanowiony przez PiS nowy TK orzekł bezprawnie /nie ma uprawnień do badania konstytucyjności postanowień innych sądów/, że uchwała SN z dn. 23 stycznia 2020 r. jest niezgodna z konstytucją.

Najnowsza odsłona tej skandalicznej sprawy dotyczy wyroku wydanego w I instancji przez sędziego powołanego z woli upolitycznionej obecnej KRS. Wątpliwości co do prawomocności tego wyroku miał sąd II instancji w Jeleniej Górze, który zwrócił się do SN z zapytaniem jak postąpić.

Sędziowie Izby Karnej SN w składzie trzech sędziów odpowiadając na to zapytanie orzekli, że Uchwała trzech izb SN z 23 stycznia jest wiążąca, więc wyrok sędziego z wskazania nowej KRS jest wadliwy, bo sędzia orzekający w tej sprawie w rozumieniu w/w wiążącej Uchwały trzech izb SN nie jest sędzią.

Sędziowie Izby Karnej SN odpowiadający na zapytanie Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze zignorowali więc wyrok Trybunału Konstytucyjnego /wydany bez podstawy prawnej/, który orzekł o niekonstytucyjności uchwał trzech Izb SN z 23 stycznia 2020 r.

https://wyborcza.pl/7,75398,26086280,sn-pominal-wyrok-trybunalu-przylebskiej-uchwala-trzech-izb.html?disableRedirects=true

Także w konsekwencji  wyroku TSUE i Uchwały SN z 23 stycznia 2020 r. o nieprawomocności nominacji sędziowskich przez nową KRS zaistniał w Polsce generalny niepokój o zachowanie bezstronności sędziów SN, tych z nominacji obecnego KRS uprawnionych do stwierdzenia ważności wyborów.

Media alarmują:

„O ważności wyboru przyszłego prezydenta zdecydują wyłącznie sędziowie powołani z pomocą upolitycznionej KRS. O odsunięcie ich od orzekania wystąpili sędziowie z Iustitii. Sąd Najwyższy może rozstrzygnąć wnioski przed drugą turą wyborów. - Czy to zrobi? Aż takim optymistą nie jestem - mówi prezes Iustitii Krystian Markiewicz. 

Precedensowych pozwów przeciw nowym sędziom Sądu Najwyższego jest w sumie dziewięć. Złożyli je sędziowie związani ze stowarzyszeniami Iustitia oraz Themis. W pozwach domagają się ustalenia, że nowi sędziowie nie pozostają w stosunku służbowym z SN, inaczej mówiąc - nie są sędziami. Do pozwów ich autorzy dołączyli wnioski o zabezpieczenie. Miałoby ono polegać na odsunięciu nowych sędziów od orzekania na czas rozpoznania sprawy. 8 lipca Sąd Najwyższy zajmie się siedmioma takimi sprawami, a w ciągu kolejnego”.

https://wyborcza.pl/7,75398,26095219,waznosc-wyborow-zatwierdza-nowi-sedziowie-sn-furta-do-podwazenia.html

Problemu tego nie dostrzegają wszyscy kandydaci wyborów prezydenckich ci co odpadli w I turze i ci przechodzący do II tury.

Wykop Skomentuj7
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka