folt37 folt37
93
BLOG

Wiara, nadzieja i miłość to zapomniane idee obecnej cywilizacji.

folt37 folt37 Kultura Obserwuj notkę 5

image

                                                                             NIE  ZAPOMIMAJ



Dramatyczny kryzys współczesnej cywilizacji polega na odwróceniu wartości kulturowych ludzkości zamianą z ważniejszej strony życia na poboczną, mniej ważną.

W nazewniczej nomenklaturze medali i monet stronami tymi są - ważniejsza „awers” /zawiera ważne symbole państwa/ i mniej ważna - „rewers” /elementy graficzne itp./.

Dotąd rozwój cywilizacyjny postęował synchronicznie pomnażaniem bogactwa kulturowego i materialnego (synchronizacja to proces koordynacji dwóch lub więcej zjawisk w czasie, mający na celu ich równoległe działanie lub jednoczesne zakończenie) w dużym stopniu bezkonfliktowo dla obu sfer życia społecznego.

Mądrość tego procesu polegała na unikaniu konfliktów społecznych sfery światopoglądowej ze sferą materialną.

Sfera światopoglądowa /w tej terminologii/ to głównie religia wyznawana masowo przez środowiska zaangażowane bezpośrednio w wytwarzaniu dóbr z użyciem technik ergonomicznych przez wykonawców. Zaś sfera materialna /też tyko na użytek tej notki/ to twardy materializm naukowo dowiedziony /lub poświęcony temu dowodzeniu/ daleki od światopoglądu religijnego, odwołującego się do objawienia lub, który w węzłowych decyzjach opiera się na zaufaniu Bogu lub jego Wysłannikowi (tutaj zachodzą różnice między religiami), na pewnym osobowym - bezpośrednim lub pośrednim - kontakcie z Kimś.

W egzystencjalnej sferze społecznego bytowania materializm jest wyrazistym czynnikiem tego postępu namacalnym wzrostem dobrobytu ułatwiającego ludziom dostęp do wypoczynku i rozrywek uznawanych za radość życia.

Zaś religijnie wiele ich form jest złem jednoznacznie wskazanych na listach:

A. Siedem grzechów głównych to:

Pycha, Chciwość, Nieczystość, Zazdrość, Nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu, Gniew i Lenistwo, i

B. Dekalog:

Nie będziesz miał bogów cudzych przedemną Nie będziesz wzywał imienia Boga twego nadaremno.

Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

Czcij ojca swego i matkę swoją.

Nie zabijaj.

Nie cudzołóż.

Nie kradnij.

Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.

Nie pożądaj żony bliźniego swego.

Ani żadnej rzeczy, która jego jest.

Bez intelektualnych analiz łatwo dostrzec, że owe religijne wytyczne, to wspaniały kodeks przyzwoitości jako wytyczne ludzkich praktyk. Dlaczego więc obecna cywilizacja go odrzuca?

Nie trudno zgadnąć, bo zasady powyższe ograniczają bogatej i stechnicyzowanej dobrobytem ludzkości swobodnie ”hulaszczy” tryb życia.

Ludzie, pławiący się w rozkoszach swawoli, które zawsze i wszędzie naruszają równowagę etyczną i biologiczną psujące egzystencjalny naturalizm przyrodniczej materii życia.

Czy wyznawcy wyżej wymienionej etyki religijnej życia dopuszczali by się:

• Okradania bliźnich bez etycznych skrupułów? Nie.

• Demonstrowaniem pychy z owego ukradzionego bogactwa? Nie.

• Oficjalnego cudzołóstwa? Nie.

• Powszechności konkubinatów zamiast małżeństw? Nie

• Aby matki katoliczki ustępowały pokój córce nastolatce na noc z chłopakiem? Nie.

• Czy powszechnością były by wielokrotne, zmienno uczuciowo małżeństwa? Nie

• Czy dopuszczano by się bezrefleksyjnego, krzywdzącego pomawiana bliźnich fałszywym świadectwem? Nie.

I tak dalej i tym podobnie.

Dzisiejsza, bezreligijna cywilizacja zwalnia sumienia ludzi z bezrefleksyjnych postaw życiowych prostym zabiegiem - rezygnacji z wiary i statusu katolika.

Ze smutkiem obserwuję skecze kabaretowe naigrywające się bezrefleksyjnie chamsko z wiary katolickiej niesamowitą obrzydliwością języka, /czym wyróżnia się Ola Szczęśniak obrażająca katolików parszywym, knajackm językiem kpiąc z naszej religii i jej wyznawców.

Ale najbardziej kulturowo przykrym jest aplauz „trzeszczącej w szwach” pełnej widowni uciesznie przyjmujących plugastwo tego obraźliwego języka.

Jak bardzo daje to do myślenia, że komiczka ta nie waży się na tak brutalną obraźliwość homoseksualistów i utopijnej idei ruchu LGBT+. Wymowne? I to bardzo!

Ten krótki rys kulturowego zjawiska jednego z obrazów upadku cywilizacji XXI wieku piszę w dniu Wszystkich Świętych sprzyjającego refleksji nad postawami naszego ziemskiego bytu w atmosferze majestatu śmierci.

Memento morii!


folt37
O mnie folt37

Jestem absolwentem Politechniki Poznańskiej (inżynier elektryk - budowa maszyn elektrycznych). Staż pracy: 20 lat w przemyśle i 20 lat w administracji państwowej szczebla wojewódzkiego - transformacja gospodarki z socjalistycznej na rynkową.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Kultura