967. Polowanie na czarownice
Moi drodzy, ja kocham Żydów. Bliskie mi, jak koszula ciału, są ich praktyki biznesowo handlowe, bliska mentalność. Wiemy co i przez co przeszli podczas II wojny światowej, jak cierpieli, ilu ich bestialsko zgładzono. Lecz to miniona epoka. Rozpamiętywanie tego w celach zaostrzania antagonizmów narodowych jest dziś niepotrzebne.
Tak samo jak zarzucanie komuś antysemityzmu. Szczególnie nam, Polakom. Częstokroć znanym, na stanowiskach, czy politykom, jak ostatnio w Wielkiej Brytanii, Kamińskiemu.
PP, to momentami przeradza się w jakiś wielki obłęd, w polowanie na czarnego luda czy czarownice, co budzi mój sprzeciw. Dlatego zapytam, tak pro forma. Czy ktoś nie może być antysemitą? Jest demokracja, wolność przekonań, swoboda wyrażania swoich poglądów, ja lubię Żydów, ale dlaczego ktoś ma nie mieć prawa - ich nie lubić?
Piszę tak, bo irytują mnie krzyki jakichś nawiedzonych, żydowskich i pseudożydowskich pieniaczy na kogoś, że jest antysemitą. No dobrze, jak jest, to jest to jego sprawa i niech sobie będzie.
Czy ja mogę komuś zabronić bycia antyPolakiem?
Nie, patrzę tylko żeby nie rzucił się na mnie i nie ugryzł jak wściekły pies. I nie będę tego rozgłaszał po całym świecie i jakoś szczególnie go piętnował, bo jeden to zrozumie, a drugi pomyśli, - coś w tym jest.
Ci Polacy muszą być widocznie złym narodem, jeśli ich nie lubią i są antyPolacy.
Poza tym, żaden kraj ani nacja nie wymyśla tego typu oskarżeń. A tu padają. I wiadomo, jak się kogoś okrzyknie antysemitą, to i zarazem faszystą, potworem i nie wiadomo kim jeszcze. Więc dla oprzytomnienia, zrzucam maskę dobroduszniaka i oświadczam:
- jestem antysemitą.
Czy któryś Żyd dostał z tego powodu zawału serca i umarł? Nie? Wobec tego czy coś się w ogóle stało? Nic? No to o co chodzi?
I tym oto opty…
09.11.09
ps. PP, być może są wśród różnych nacji antysemici, tudzież antysemici wśród faszystów, czy faszyści wśród antysemitów, a jak są, to Państwo żydowskie, nacja ma pewnie swoje środki re-presyjne.
Nie dostanie taki kredytu w żadnym banku na świecie, czy wizy wjazdowej do Izraela. Chociaż to się może zmienić.
Chociażby dla samej /możliwej wtedy/ przyjemności zlinczowania takiego przez żydowski tłum. Oczywiście przez tłum żydowskich faszystów, anty-antysemitów.
I tym oto opty…


Komentarze
Pokaż komentarze