beautyfool beautyfool
42
BLOG

186. Na pocieszenie

beautyfool beautyfool Rozmaitości Obserwuj notkę 0

 

973. Na pocieszenie
Reguła została potwierdzona. Nasi przegrali z Rumunami 0:1. Czy to zmierzch polskiej piłki? Nie, nigdy nikomu z nas nie przyszłoby to do głowy. Nie jest też chyba u nas jak w Brazylii, gdzie piłka jest narodową świętością. Wiec – no problem. Nie weszliśmy teraz, wejdziemy następnym razem. Ja osobiście też podchodzę bez większych emocji. Można oczywiście byłoby gdybać, co by było, - gdyby. No właśnie. Mogliśmy przecież w takiej chwili wybrać sobie mniej groźnego przeciwnika. Niż wielkiego przegranego i outsidera ostatnich eliminacji mistrzostw świata w piłce. Jakiś zespół na przykład z krajów rozwijających się. Może to wina prześladującej nas zasady. Że każdy nowy trener reprezentacji swój pierwszy mecz przegrywa. Losu znowu nie udało się oszukać. Ale mam pomysł. Jeszcze możemy być mistrzami świata. Wystarczy z zespołów które odpadły utworzyć grupę „B” i równolegle rozegrać Mistrzostwa Świata. W piłce nożnej „B”. Gdyby brakowało zespołów, można dobrać z krajów afrykańskich. Zawodnicy stamtąd są szybcy, chyży, zwinni. Wystarczy tylko krótko przed meczem wytłumaczyć im zasady, o co w tym wszystkim chodzi i mogą grać. Gorzej jak wygrają. Ale to już loteria. Wiadomo, piłka jest okrągła. A co będzie nagrodą? Co? Baraż z ostatnią drużyną mistrzostw „A”, o wejście do grupy „A”. Na jej miejsce. Czekają nas zatem niesamowite emocje. Nie uważacie?
I tym oto opty…
14.11.09
beautyfool
O mnie beautyfool

z sympatiami dla prawicy, aktualnie neutralny. analityczny umysł, sprawiedliwy i trzeźwy w sądach i osądach, z humorem. Niezależny, nie ma dla mnie tematu - nie do ruszenia. mail: dilimp@gmail.com

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości