995. Indyk na cenzurowanym
Dziś prezydent Obama ocalił życie jednego indyka. 70 milionów innych szczęśliwców /nie ocalonych/ pójdzie do żołądków Amerykanów. Jak co roku. W telewizji pokazali więcej osób przy Obamie. Taka jakby amerykańska ARON /Amerykańska Rada Ocalenia Narodowego/. No, Amerykanie też mają swoje tradycje. Jak Święto Dziękczynienia, znaczy. A przed „ułaskawionym” szansa na drugie życie. I kariera. Może trafić do książki dr. Moodego – „Życie po życiu”. Albo do muzeum figur woskowych jako ten uratowany przez Obamę. I może też długo pożyć. Pod warunkiem, że przez ten kolejny rok zrobi się stary i łykowaty. Że nikt go nie będzie chciał. Pożreć.
Mimo wszystko piękny gest. Na miarę poparcia wszystkich Amerykanów. Sorry. Psy wieszać może na Obamie jedna rodzina, ta dla której, przez to ocalenie, właśnie tego indyka zabrakło na stole. Ci już nie zagłosują na Obamę. Phi.
Ale, to jest pouczający przykład dla naszych polityków. Na pozyskiwanie elektoratu. Bo gdyby Obama odwrotnie, ocalił 70 milionów indyków, a tego jednego tylko nie, zagłosowałaby na niego w kolejnych wyborach tylko ta jedna rodzina. W formie dziękczynienia za. Ale z kolei takie coś jak ocalenie 70 milionów indyków byłoby niemożliwe. To znaczy, nie ma rzeczy niemożliwych. Byłoby możliwe, w tym przypadku, gdyby indyki głosowały. I tylko w roku wyborów. Głosowania. Chociaż tu mogłaby być pułapka. Bo wiecie jak by mogło być? Głosowanie, indyk oddałby /gulgulgul-bambam-obam/, głos na Obamę, nagranie do urny wyborczej, a indyk, - na stół. Piękne, co? Oczywiście że piękne. Mięsko wyborcze w dwóch rolach. Znaczy, dwa razy wyrolowane.
Wiem wszystko. Ale tego, jak by to przerobić na polskich wyborców, nie wiem. Ja nie wiem. Ale myślę że nasi politycy tak. I że nas nie zawiodą.
I disco polo wróci do łask w festynach przedwyborczych…rolo, rolo, disco polo…
A kto wie. Może nasi pobiją rekord i zrobią to trzykrotnie?
Będę jednym z bohaterów…
Aaaa, za samo zaszczepienie takiego myślenia, należy przyznać – czterokrotność.
I tym oto opty…
26.11.09


Komentarze
Pokaż komentarze