Nawet tutaj Donkowi Kłamczuchowi nie udało obejść się bez kłamstwa.
Najpierw powiedział, że będzie mówił z serca bez kartki, jak wtedy, 30 lat temu.
A potem, z kartki odczytał cytat z 'Modlitwy o wschodzie słońca" Kaczmarskiego:
"Ale chroń mnie Panie od pogardy. Od nienawiści strzeż mnie Boże.", chyba zresztą niezbyt dokładnie.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)