foros foros
2349
BLOG

Jeszcze o federacji niemiecko - polskiej

foros foros Polityka Obserwuj notkę 49

 Jeszcze raz spróbuję wyjaśnić dlaczego federacja z Niemcami jest dla Polski słuszna:

Punktem wyjściowym jest teza sformułowana najbardziej dobitnie przez Jarosława Kaczyńskiego, że rakeim drążącym polską demokrację są układy ludzi wywodzących sie z b. służb specjalnych PRL  z urzędnikami niepodległej RP.
Teraz albo uznaje się, że Kaczyński ma tutaj rację, albo że nie. Moim zdaniem ma. 
W jaki sposób można się owego raka pozbyć?
1. przez działania odopowiednich struktur państwowych. Te jednak potrzebują do tego przyzwolenia, a nawet silnej motywacji czynnika politycznego. 
Kto może być takim czynnikiem?
Na pewno nie PO, które udowodniło, że jest polityczną emanacją siły takich układów, podobnie jak wcześniej SLD. Podstawową funkcją istnienia tych partii jest ochrona istniejącego stanu rzeczy.
PiS. Partia ta powstała na bazie sprzeciwu wobec takiego stanu rzeczy i na tym sprzeciwie zbiła swój podstawowy kapitał polityczny. Aby tego dokonać musiałaby mieć conajmniej prezydenta, większość parlamencie i rząd przez dwie kadencje, bo tylko wówczas może obsadzić Trybunał Konstytucyjny swoją większością. Do tego dobrą koniunkturę gospodarczą. Na ile jest to prawdopodobne? Bez własnych mediów i z wszystkimi wrogimi? W sytuacji gdy PO zdołało wreszcie, w postaci partii Palikota, wyhodować sobie swojego klona i spadkobiercę/zmiennika?
Szansa może nadarzy sie około 2015 r.  Powiedzmy sobie jednak, ze głównym pytaniem jest tutaj na ile PO/Palikot ją zaprzepaści, a nie PiS wykorzysta.
Dodajmy, że nawet dysponując większością  wymienionych czynników przez 1,5 roku PiS zdołał owe układy lekko naruszyć i ciężko przestraszyć, za co odpokutował swoje. Czy teraz, po Smoleńsku, PiS miałby siły, umiejętności i odwagę pójśc podobną drogą? Jest to pytanie, które jakoś głośno nie jest zadawane.
 
Możliwość 2. Układy ograniczą się same. Jest to prawdopodobne, podobnie jak socjalizm utopijny zakładający, ze bogaci z własnej woli podzielą sie z resztą swoimi majatkami.
 
Możliwość 3. Problem rozwiąże czynnik obcy. W naszym przypadku w grę wchodzą trzy;
a. Rosjanie, oczywiście żart, Rosjanie sa podstawowym beneficjentem układów, a być może siłą sprawczą części z nich.
b. Amerykanie. Ci z kolei resetem wycofują się z Europy Środkowej. Poza tym oni należa do beneficjentów istniejącego stanu rzeczy.
c. Niemcy. Oni są również benficjentem stanu obecnego. Nie mają interesu by go zmieniać.
 
W ten sposób omówiliśmy wszystkie isntniejące możliwości zmiany realnego układu politycznego w aktualnej Polsce. Przywoływane w dyskusji wszelkiego typu: weźmy sie do roboty, razem, itp. albo nie znaczą nic, albo znaczą poparcie dla PiS. 
Na ile zdecydowane, podwójne zwycięstwo wyborcze PiS jest możliwe? Zależeć to bedzie od poparcia tej partii na ziemiach odzyskanych oraz w  Wielkopolsce i na Pomorzu, czyli w dotychczasowych bastionach PO i SLD. Jednak nawet wówczas nie ma pewności, czy partii Kaczyńskiego wystarczy determinacji do walki z układami i układzikami.
 
Wróćmy teraz do federacji z Niemcami. Gdyby NIemcy mieli z Polakami jedno państwo po prostu nie mogliby sobie pozwolić na istnienie tego typu układów. Raz, ze osłabiają one znacznie państwo, dwa ich stopień ifniltracji przez Rosję może być bardzo kłopotliwy dla funkcjonowania niepodległego państwa. 
Jeśli chodzi o upośledzenie Polaków w takim państwie, to proszę mi pokazać demokrację, która lekceważy sobie 1/3 wyborców. A państwo niemieckie jest państwem demokratycznym.
Przegięcia w mediach? Które demokratyczne spoleczeństwo pozwoli sobie, by partyjni agitatorzy typu Lis, Olejnik uchodzili za wzorce obiektywizmu i rzetelności dziennikarskiej? Polskie klony niemieckich dzienników szybko złamałyby monopol GW na rynku ogłoszeń, a monopol ideowy wogóle byłby niemożliwy. 
Kartele i oligopole? Na 120 milionowym rynku państwa demokratycznego?  
Wreszcie witalność, głód sukcesu polskich firm w polączeniu ze wciąż istnieniącym jeszcze w Polsce kultem pracy i przywiązaniem do dobrej roboty wcześniej czy później doprowadziłyby do rynkowego sukcesu polskich firm i polskiej gospodarki. Mając niemiecką metkę i poparcie rządu federalnego byłyby one w stanie zdobywać bardziej lukratywne kontrakty. 
Nadzór instytucji federalnych spowodowałby szybszą budowę tańszej i lepszej jakościowo infrastruktury na ziemiach polskich.
Również prawa obywatelskie byłyby w Polsce bardziej szanowane, bo precedensy w federacji oddziaływałyby również na jej niemiecką cześć. 
 
To są powody, które, moim zdaniem, decydują o tym, że federacja z Niemcami, na wskazanych w poprzednim poście warunkach, byłaby dla nas bardzo korzystna. 
Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj49 Obserwuj notkę
foros
O mnie foros

</ script> WAU_small ('33nm7mbknmq3 ") </ script > a counter

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (49)

Inne tematy w dziale Polityka