Tak D. Wielowieyska, dziennikarka GW skwitowała podejrzenia o używanie przez PO służb specjalnych w kampanii w wyborach samorządowych w Elblągu.
Przypomnijmy, że Sawicka została nagrana legalnie, w związku z przestępczym procederem jakiego się dopuszczała.
Nic nie wiadomo, by kandydat na prezydenta Elbląga był podejrzany o żadne przestępstwo i by sądy wyraziły zgodę na podsłuch.
Nagrania Sawickiej opublikowane zostały oficjalnie przez służby. Nagrania Wilka opublikował związany z PO lokalny portal.
Czy wPolsce służby specjalne mogą inwigilować i niszczyć partie polityczne oraz wpływać na proces wyborczy?


Komentarze
Pokaż komentarze (15)