Homo mensura
"GOD is a mathematician of a very high order. He used advanced mathematics in constructing the universe." -- Paul M. Dirac (1902 - 1984)
27 obserwujących
323 notki
394k odsłony
375 odsłon

Sędzia Wojciech Łączewski vs specjaliści IT

Sędzia Wojciech Ł. vs specjalisci IT
Sędzia Wojciech Ł. vs specjalisci IT
Wykop Skomentuj2

            Były sędzia Wojciech Łączewski  został oskarżony przez Prokuraturę Krajową o przestępstwo - niezgodne z prawda zawiadomienie  o popełnionym przestępstwie i składaniu fałszywych zeznań.
Sędzia 4 lata temu w lutym złożył fałszywe  zawiadomienie o przestępstwie ergo określił, że niezidentyfikowana persona przejęła jego konto na TT i prowadziła wymianę tweetów z innym użytkownikiem  podającym się za Tomasza Lisa - chyba większość pamięta te sytuację.Ba sędzia ów, twierdził, ze w tej wymianie informacji na Tweeterze zostało wykorzystane jego selfie, na wykonanie którego nie wyraził on zgody. Sędzia twierdził kategorycznie, że wskutek tej przestępczej metody doznał osobistego uszczerbku i upominał się jeśli nawet nie żądał ścigania jej sprawców.
          

Z komunikatu Prokuratury Krajowej :
"6. lutego na anonimowe konto sędziego na Twitterze wpłynęła wiadomość prywatna od osoby, która poprosiła go o potwierdzenie, że to on jest autorem korespondencji z rzekomym red. Lisem. Do korespondencji były załączone screeny oraz selfie sędziego. To po otrzymaniu tej wiadomości 10. lutego Wojciech Łączewski zdecydował się złożyć ustne zawiadomienie o przestępstwie, które nie miało miejsca"

                     Biegli informatycy powołani w opisywanej sprawie wykluczyli , aby na sprzęcie elektronicznym należącym do sędziego doszło do nieuprawnionego przejęcia przez osoby trzecie , w tym do ataku hakera.

                    W oparciu o powyższe Prokuratura  Regionalna w Krakowie skierowała akt oskarżenia do Sądu Rejonowego  Mokotów, zarzucając Wojciechowi Ł. fałszywego zawiadomienia o dokonanym przestępstwie, w tym także fałszywych zeznań, kara jak grozi byłemu już sędziemu ( w październiku 2019 czując pismo nosem sędzia Wojciech Ł. zrzekł się  stanowiska w piśmie adresowanym do ówczesnego Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry  i prezesa Sadu Okręgowego w Warszawie ) to kara pozbawienia wolności do lat 8.
                 Oczywiście nie wierzę, by najznamienitsza kasta wydała najwyższy wyrok w tej sprawie, jednak wina byłego sędziego Wojciecha Ł. nie podlega dyskusji. Pokłosiem tej sprawy jest jeszcze ukaranie dziennikarza Wojciecha Biedronia grzywną przez sąd  w Łodzi za opisanie sprawy Wojciecha W. a uprzednio przygotowanie dziennikarskiej prowokacji. We wrześniu Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego uchyliła ten wyrok i przekazała Sądowi Okręgowemu w Łodzi do ponownego rozpoznania


                     Zastanawiam się ile jeszcze takich pustych dzbanów ( liczących na to, że internety zapominają ich aktywność ;-)), zaangażowanych politycznie jest w tej najznamienitszej kaście ? Pamiętam doskonale innego, bardzo aktywnego politycznie sędziego z Olsztyna ( podobnie jak były sędzia Wojciech Łączewski ) co jest z definicji sędziom zabronione, a tymczasem jest część polskiego społeczeństwa, która uważa, że nie należy reformować polskiego wymiaru sprawiedliwości w tym sądownictwa w ogóle.

Trzeba wyartykułować  dobitnie, że infantylizm podobnie jak wiara, że kasta nie pozwoli by wyrządzono mi krzywdę jak to się ostatnio słyszy "the sky is a limit" , co znaczy tyle ile  znana doktryna Sławomira Neumana....

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo