Franz 1 Franz 1
30
BLOG

Państwo ściśle tajne...

Franz 1 Franz 1 Polityka Obserwuj notkę 5
Przeglądałem przy kawie dzisiejszą Gazetę Prawną i trafiłem na notkę, która lekko mnie zbiła z pantałyku. W sumie nie powinna ale jednak zbiła... brzmi tak:

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że prezes IPN miał prawo odmówić literatowi Wojciechowi Pogonowskiemu dostępu do archiwalnych akt sądowych procesu Jacka Kuronia i Adama Michnika z 1968 roku, materiały te miały być potrzebne do pisania powieści. W maju prezes Janusz Kurtyka wydał decyzję odmowną, podkreślając, że IPN udostępnia dokumenty do celów naukowych i badawczych. Działalności literackiej nie uznał on za mieszczącą się w tym katalogu.

Tyle lapidarna notka którą wielu przeleci wzrokiem jak półkę w supermarkecie...

Dla mnie to są trzy zdania, które świadczą o tym, że o Państwie w którym żyję należy pisać z cudzysłowie i z małej litery. To jest jakiś na wskroś przegniły urzędniczy bantustan dziwacznych interesów...

Po 38 latach jakiś urzędnik może tak po prostu wydać decyzję uniemożliwiającą dostęp do akt procesu jaki to "państwo" wytoczyło pewnym ludziom, których niektóre kręgi traktują jako "autorytety" a ich czyny jako wzniosłe i bohaterskie...

Sprawą zajmuje się potem jakiś Wysoki Sąd, który potwierdza w imieniu IV Kartoflanej RP, że embargo na informacje o procesie sprzed 38 lat obowiązuje...

Mało wiem na temat procesu Kuronia i Michnika z 1968 roku - bo niby skąd mam się dowiedzieć... Of koz, pewnie są dość liczni autorzy publikacji "naukowych i historycznych" którzy uzyskali dostęp do tej wielce sekretnej wiedzy, i teraz mogę w kilku fachowych, niszowych i niskonakładowych pracach coś sobie wyczytać...

Ale w rozumku prostaczka pojawia się pytajnik: komu do cholery ma służyć embargo na informacje z jawnego (chyba?) procesu sprzed 38 lat jaki wytoczyło komunistyczne "państwo"?

W czyim interesie działa Wysoki Urzędnik i Wysoki Sąd zakładając ten knebel?
Moim? Na pewno nie... W interesie "państwa"? Wątpliwe...

Pozostaje więc działanie w imieniu jakiejś garstki wybrańców... a to jest po prostu żałosne.
Franz 1
O mnie Franz 1

Rocznik 69, cyniczno-sarkastyczny obserwator rzeczywistości... dusza lekko niespokojna lubiąca wino, kobiety i śpiew ;)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka