67 obserwujących
401 notek
516k odsłon
  529   3

Czy Ameryka pójdzie do diabła?

Pogrążony w bałaganie świat z inspiracji pożądliwych totalnej władzy globalistów aranżuje strefę zgniotu dla naszych obywatelskich praw i wolności. Z gęstej propagandowej mgły wyłania się doskonale zaprojektowany wirusowy wytrych z zadziwiającą łatwością otwierający ludzką strefę strachu, który tak jak większość innych towarów pochodzi z Chin. A choć ufundowany też z pieniędzy amerykańskiego podatnika, uderzyć ma właśnie w jego poczucie bezpieczeństwa.  

Pierwszą i największą ofiarą tych globalistycznych manewrów jest nasza wolność, godność, patriotyzm i religia. W nowym wymarzonym przez globalnych banksterów świecie nie ma miejsca na takie rekwizyty i ich przyszłością ma być śmietnik historii. 

imagehttps://v1.nitrocdn.com/PtUefQrfncdsWOjilqcqdvGyQbUvpoWC/assets/desktop/optimized/rev-0410777/c0f913b55a272e8f5aba9c999b836570.iu

Kiedyś pisałem, że tak naprawdę nie wiemy w którym momencie heglowskiej spirali dziejów dziś się znajdujemy. Jeśli powtarzamy rosyjski rok 1917, to czy jesteśmy na etapie rewolucji lutowej, czy już jednak w czarcim wirze rewolucji październikowej? Oczywiście są różnice i teatrem zachodzących wydarzeń jest cały świat, ale kierunek tak jak wtedy jest ten sam: “Odbudujmy lepszy świat” (po zniszczeniu starego świata), wtedy po szoku konwencjonalnej I wojnie światowej, dziś po I światowej wojnie biologicznej. Co więcej, wchodzimy teraz w logiczny następny etap rozwoju: “Obniż swoje oczekiwania”, czyli wygląda to na złośliwą powtórkę z historii, o której wielu ludzi nie ma bladego pojęcia! Różnica w tym, że banksterom już znudziło się finansowanie obydwóch stron konfliktu (jak w poprzednich wojnach) i teraz idą vabank, aby przejąć całą kontrolę dla siebie adoptując chiński totalitarny model.

Motorem rewolucji, która pogrzebała stary porządek i świat chrześcijańskiej Rosji byli finansujący ją globalni bankierzy (wspólnie z niemieckim sztabem generalnym, plan Parvusa-Helphanda) opłacający elitę zamachowców (Lenin, Trocki, etc.). Ci z kolei opłacali i ogłupiali demonstrantów, uruchomili wielką propagandę (ówczesne media) obiecując niebo, a prowadząc naiwnych do piekła i na prawdziwą rzeź. Tworzyli Rady Robotnicze i Żołnierskie, aby je wykorzystać do zdobycia władzy (przy bierności uzbrojonych emerytowanych carskich oficerów, których później rozstrzelano), a następnie ubezwłasnowolnić. Dziś mamy inną sytuację, gdyż klasa podobno robotnicza zdradziła ideały rewolucji, żołnierze też często napełnieni są patriotyzmem, więc klapa. Potrzebny był nowy scenariusz.

Rewolucyjni banksterzy postawili tym razem na mniejszości rasowe, seksualne i na zielonych, ale najważniejszymi filarami rewolucji prowadzącej do Wielkiego Resetu są dziś wielkie światowe korporacje zawiadujące wielkimi funduszami, mediami, związkami zawodowymi rozmaitych branż i oczywiście państwowymi biurokracjami. Banksterzy korzystają z licznych think tanków, które obficie finansują, aby te dostarczały im konkretnych planów infiltracji kolejnych obszarów życia społecznego, politycznego, edukacji itp. Wiele już osiągnęli i kto wie, czy nie postanowili teraz doprowadzić swojej gry do końca. 

Wielka nadzieja drzemie w obywatelskim przebudzeniu z naiwności i wydobycia się z paraliżującej “widoczność” mgły strachu. Po obydwu stronach mamy do czynienia z aktywnymi wyraźnymi mniejszościami, ale zamachowcy wykorzystali ostatnie dekady, aby już wprowadzić pierwsze etapy swoich planów. Śpiąca, milcząca większość dopiero się budzi, przeciera oczy i nie może uwierzyć w wyłaniające się zarysy nadchodzącej niewoli. Powstają pytania, czy masy zwykłych obywateli zdążą się zorganizować, aby przeciwstawić się zamachowi na ich przyszłość i czy pożądliwi totalitarnej kontroli banksterzy mają plan B, w razie gwałtownego narastania społecznego oporu. Covid był wspaniałym szokującym wytrychem, ale jak wiemy plan wojny jest skuteczny tylko w pierwszej fazie, a następnie zadziałają żelazne zasady ogłoszone przez Sir Newton: “każda akcja rodzi reakcję”.

Po wyciszającej i temperującej Amerykę podwójnej kadencji Obamy Ameryka przeżyła ekonomiczne i moralne odrodzenie w ciągu 4 lat administracji Trumpa. Przypominało to sytuację z okresu prezydentury Reagana , kiedy po kryzysie nieudolnych rządów Cartera (wielki kryzys paliwowy, jest ci zimno, załóż sweter!) Amerykanie ponownie uwierzyli w lepszą przyszłość. Przy swoich niedoskonałościach Trump uczynił USA energetycznie samowystarczalne, zabezpieczył południową granicę, wynegocjował wycofanie wojsk z Afganistanu, ogromnie zmalało bezrobocie, wróciła produkcja, ekonomia dostała wiatr w plecy, aż do czasu wirusowego wynalazku z Wuhan. Jednak wirus medialnie opakowany w strach przy ograniczeniach i wyborach w “radzieckim” stylu, zapewnił powrót do władzy Deep State z ich sponsorami z towarzystwa Wielkiego Resetu, o czym sami głośno mówią. 

Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale