Blog
Fraszki i refleksje
Jacek K.M.
Jacek K.M. Zajmuję się człowiekiem i jego historią,geograficznie blisko San Francisco,duchem Pols
26 obserwujących 280 notek 194891 odsłon
Jacek K.M., 13 września 2018 r.

Trump pod ostrzałem...

2563 61 1 A A A

W Ameryce od kiedy Demokraci stracili władzę demokracja jest w poważnych kłopotach, więc są ciągłe protesty, rebelie, prowokacje i podgryzanie administracji Trumpa. Na pocieszenie trzeba jedynie dodać, że teraz rządzą Republikanie, więc republika ma się dobrze. Ojcowie założyciele (II połowa XVIII w.) obawiali się rządów “motłochu” (demokracji) i powołali do życia konstytucyjną republikę. Dzisiaj mamy potworny bałagan, polityczny wrzask i wrzątek codziennie rozlewany jest w mainstreamowych mediach, a lokalni totalniacy w ramach protestu stają na baczność na swoich czerwonych uszach. Znana prawicowa, błyskotliwa publicystka Ann Coulter zauważyła, że Demokraci są na Republikanów chyba najbardziej wkurzeni od czasu, kiedy prezydent Lincoln zniósł niewolnictwo! 

image                                                                  W Senacie gry wojenne, trwają przesłuchania kandydata na sędziego Sądu Najwyższego (jest ich tylko 9-ciu, Polska jest bogatsza i bardziej demokratyczna, więc ma ich aż 120-tu!), którym jest sędzia i swego czasu radca prawny prezydenta Busha Jr. Brett Kavanaugh (aktywny katolik, z pochodzenia Irlandczyk). Facet niebezpieczny, bo może nawet konserwatywny i do tego chce profesjonalnie trzymać się Konstytucji. Pierwszego dnia przesłuchań Demokraci próbowali nie dopuścić do rozpoczęcia procesu konfirmacji tak wewnątrz komisji jak i zdesperowanymi okrzykami i wrzaskami z widowni. Tego dnia policja aresztowała 70 osób (filmowano transakcje opłacania protestujących!). Demokraci domagają się większej ilości dokumentów związanych z Kavanaugh pomijając fakt, że otrzymali już ich więcej niż przekazano na przesłuchania ostatnich 5-ciu kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego. Po prostu chodzi o rozgrzebanie wszystkiego w czasie, zaś celem Trumpa jest, aby Kavanaugh orzekał już będąc w składzie sądu na początku października. Ludzie Sorosa nie śpią! Sąd Najwyższy ma wielką pozycję w ustroju republiki, a demokraci drżą, że przewagę w nim mogą uzyskać przeciwnicy “postępowych” zmian. Oglądający transmisję z posiedzeń tej komisji senackiej mogą ocenić ją nawet wyżej od brazylijskiej opery mydlanej, przynajmniej w bogactwie bezdennej dramaturgii. Sąd Najwyższy to poważna gra, dotąd przynosząca zyski lewakom, stąd to urokliwe wycie.

Demokraci, którzy tak naprawdę są socjalistami (lub komuchami), nie chcą odpuścić kontroli i dominacji w sądownictwie, szczególnie na najwyższym szczeblu. Wszak większość “postępowych” zmian w Ameryce dokonało się odgórnie, właśnie przez sądy “postępowo” interpretujące Konstytucję, bądź po prostu uzurpujące sobie władzę ustawodawczą zarezerwowaną przez Konstytucję dla Kongresu. Pewne zagadnienia przepychane przez lewaków w swojej logice są wprost zabawne, są za nieograniczoną wolnością praw kobiet do aborcji. Z drugiej strony są przeciwni prawom jednostki do decydowania o sobie właśnie na kanwie Konstytucji i wprowadzają prawa promujące “kolektywizm”. Mimo, że socjalizm (i jego wyższa forma komunizm) właśnie wydziera jednostce prawa na rzecz praw kolektywu w zbożnych celach walki z globalnym ociepleniem, bądź budowanie kolejnej głupawej utopii wiecznej szczęśliwości. Musimy być ostrożni, polityka jest jak gra w trzy karty: masz prawa i swoje wolności, ups już ich nie masz…

Ludzie, którzy służą globalistom w obliczu bezceremonialnego “odkręcania” 8-letniego “dorobku” prezydenta Obamy ostatnio szaleją, aby w jakiś sposób pozbyć się, wykosić z najwyższego urzędu republiki prezydenta Trumpa. Kilka dni temu lewicowy Titanic, New York Times wygarnął jak z “Aurory” w kierunku Trumpa tuż po ujawnieniu fragmentów książki znanego dziennikarza Boba Woodwarda, który w czarnych kolorach opisuje katastroficzną sytuację w Białym Domu. Reasumując: Trump jest idiotą, a jego gabinet i doradcy współpracują z nim resztkami sił. 

Wróćmy jednak do tekstu z NYT rzekomo napisanego przez jednego z zniesmaczonych i przerażonych oficjeli zespołu zasłużonych urzędników Białego Domu (być może to kolejny przypadek “fake news”?). Autor tekstu informuje, że jest częścią tajnej grupy opozycyjnej pracującej wewnątrz administracji Trumpa, która próbuje ocalić Naród od zwariowanych pomysłów Prezydenta. Ta rzekoma tajna grupa opozycyjna chce chronić instytucje demokracji amerykańskiej bojkotując najgorsze i najbardziej niebezpieczne elementy dyktatorskiej polityki Trumpa. Jej celem jest przetrwać w konspiracji do jego wyrzucenia, bądź końca jego kadencji. 

Wybuchł skandal, rozgorączkowani jajogłowi z lewicowych stacji telewizyjnych i dziennikarze uganiają się za typowaniem poszczególnych kandydatów na bohaterskiego “patriotę” ukrytego w otoczeniu Trumpa zaczynając nawet od wiceprezydenta (którym jest Mike Pence) po wszystkich kolejnych możliwych oficjelach administracji. Z kolei Trump zasugerował, że taka osoba jest zdrajcą i stwarza niebezpieczeństwo dla bezpieczeństwa państwa, wezwał Prokuratora Generalnego, aby wszczął śledztwo w celu wykrycia mola. Odezwała się nawet żona Trumpa, Melania nazywając ewentualnego mola samolubnym tchórzem.

Opublikowano: 13.09.2018 07:12.
Autor: Jacek K.M.
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Lubię i uprawiam historię, ale z braku czasu posługuję się często fraszką, którą próbuję definiować zjawiska w otaczającym mnie swiecie...

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @fgb  Posługuję się (z konieczności) skrótami, w części pierwszej tekstu poświęciłem...
  • @Swiato  Oczywiście jest w tej sprawie wiele wątków, ale trzeba zauważyć, że Hitler miał...
  • @Swiato W 1939 roku ok. 92% Amerykanów nie chciało jakiegokolwiek udziału w nadchodzącej...

Tematy w dziale Polityka