612 obserwujących
1599 notek
9302k odsłony
715 odsłon

To idzie młodość jak diabli

Wykop Skomentuj58

No kto by pomyślał, że dzielni nastoletni bojcy przeciwko krzyżowi w szkole, będą zmuszeni do domagania się interwencji Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka? Na szczęście ta ostatnia z marszu odpowiedziała na zapotrzebowanie, okazało się bowiem, iż jeden z kaczystów, prof. R. Legutko, ośmielił się nazwać antykatolickich bojców „rozwydrzonymi i rozpuszczonymi przez rodziców smarkaczami”, a przy okazji ich akcję nazwać „szczeniacką zadymą”. Oczywiście, że Legutko nie dostrzegł, że to idzie, jak we wczesnych latach 50., młodość i śpiewa, toteż bezbożników nazywać smarkaczami się nie godzi, a akcji przeciwko krzyżom, zadymą, tym bardziej. Zresztą podejrzewanie, iż licealiści nie działali spontanicznie (z porywu serca), lecz jakiś diabeł ich do tego działania namówił (i w szkole, i w odniesieniu do Helsińskiej Fundacji) – to wyraz spiskowej teorii dziejów, która, jak wiadomo, w Polsce jest zakazana poza jednym przypadkiem, tj. gdy Rywin do Michnika przyszedł wysłany przez jakichś do dziś nie do końca rozpoznanych spiskowców. To że z akcją bojcy ruszyli po słynnym wyroku dotyczącym włoskiej szkoły, to rzecz jasna, przypadkowa koincydencja. Domyślamy się, że bojcom krzyże przeszkadzały przez długie lata, ale świadomość klasowa dojrzewała powoli, aż w końcu dojrzała do walki z klerykalizmem.
 
O wyroku Trybunału dyskutowaliśmy na lekcji etyki. Tam wyszła inicjatywa zbierania podpisów pod wnioskiem do dyrekcji, ale jak to w takich przypadkach bywa, podpisało się tylko osiem osób, a część odpowiedziała wymijająco. Postanowiliśmy więc nie czekać na innych i sami wystosowaliśmy pismo. Nie może być tak, że instytucja publiczna finansowana przez wszystkich podatników, a taką jest przecież szkoła, faworyzuje wyznawców jednej tylko religii.”
 
Oczywiście, że tak. Sądzę, iż bojcy powinni się przy okazji domagać odszkodowania, że musieli korzystać z usług instytucji edukacyjnych (w podstawówkach też przecie krzyże, panie dzieju), narzucających im katolicki światopogląd. Bojcy, jak pisze zatroskana „GW”, chcą walczyć „o honor” naruszony przez Legutkę. Honor bojca, rzecz święta, jak hartowana stal. Miejmy nadzieję, że z pokazowego procesu będzie na stronie „gazety” relacja minuta po minucie.
u
 
Jedna z bojowniczek, tow. Zuzanna, uważa, że „będzie dobrą nauczką” wyegzekwowanie od pozwanego paru tysięcy złotych na cele społeczne. Ja myślę, że parę tysięcy to za mało – żeby Legutko popamiętał lekcję wojującego ateizmu, powinno się mu skonfiskować majątek i przeznaczyć na budowę szkoły dla proletariuszy wszystkich krajów. Już kiedyś takie szkoły powstawały w peerelu powoływane przez postępowców z TPD itd. i podejrzewam, że wielu z tych postępowców wciąż jeszcze trzyma się na nogach, więc mogłoby nie tylko lekcje poprowadzić, ale i cały bój o oświatę. Tak jak w latach komunistycznej walki z klerem i katolicką ciemnotą.
 
Ale jest i młodsze pokolenie, a tu, uczestniczący choćby w „debacie” o krzyżach, niezawodny J. Hartman, niezwiązany z B'nai B'rith i z wojującym ateizmem, tylko tak sobie przypadkowo zaproszony na spotkanie z młodzieżą. Hartman z racji wieku na przełomie lat 40. i 50. wykazać się żarliwością ateistyczną nie mógł, więc te pół wieku później musi nadrabiać zaległości, ale przecież wszystko przed nim! I przed takim jak on, także, bo jest przecież tyle tych krzyży do usunięcia. Ja nie wiem, czy życia ateistom starczy, by wszystkie krzyże z Polski pousuwać – nawet gdyby sobie narzucili stachanowskie tempo, ale jak się szybko zabiorą, to kto wie – dzisiaj wszak technika poszła do przodu. Niech tylko nie zdziwią się, jak ta ich akcja odniesie zupełnie odwrotny efekt i w rezultacie katolicka większość przykręci śrubę ateistycznej mniejszości w taki sposób, że zatęsknią do czasów, gdy z Ministerstwem Prawdy szli na udry z oszołomami. Czego ateistom z całego serca życzę.
t
 
Wykop Skomentuj58
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale