Jasny umysł sprawne działanie
Porządkuję świat, ufny że spokój można znaleźć w ciszy... Lubię pracować z ludźmi, tworzyć, pisać, filmować. To piękny przywilej móc wywierać na świat wpływ aby świat był lepszy. Jeden tylko kupiony żonie kwiat w tygodniu to 52 kwiaty rocznie - to bukiet.
66 obserwujących
412 notek
622k odsłony
  870   0

Szuja! Do najtępszych pierwotniaków rym! :))

Wyremontowałem takie oto Polskie radio RYTMUS Piękny design lat 60. Odtworzyłem kawałek obudowy. Wzór kradziony z radia SONY :(
Wyremontowałem takie oto Polskie radio RYTMUS Piękny design lat 60. Odtworzyłem kawałek obudowy. Wzór kradziony z radia SONY :(

 

Handel internetowy to specyficzna sprawa, a zarazem odwzorowanie kondycji społeczeństwa. Wydaje mi się, że zasada Pareto działa tu doskonale. 80% to ludzie słabsi i bez pojęcia handlowego a 20% to rekiny dla których taki handel to naturalny żywioł.   Kupuję teraz lampę LED do auta i wiele opisów wskazuje że ludzie nie wiedzą co piszą. Mylą wolty z watami, ampery z napięciem, kandele z lumenami... Słowem bełkot...
Ale są też opisy brawurowe, czytelne z pazurem...
No, powiedzmy bywają takie... Tak jak bywają ludzie brawurowi, czytelni i z pazurem..

W dziale „zabytki techniki/stare radia” co pół roku królują nowe słowa - klucze, którymi ułomni na duchu i rozumie „podganiają” sprzedaż rupieci. Jeszcze rok temu co drugie radio było ART DECO. Pisano tak nawet o sprzętach klasycznych dla designu lat '60 jak RYTM i RYTMUS (foto). Każde kanciaste radio było ART DECO. :) Potem była moda na sprzedawanie trupów, kompletnych nawet destruktów pod hasłem: nie znam się na tym, sprzedaję jako niesprawny. Słowem wymyk intelektualny niesamowity. Jagna wyszła za Borynę „jako” dziewica. Wielokrotna zresztą.. 

Tak przy okazji, RYTM i RYTMUS to przykłady wspaniałego polskiego designu lat 60. To był rozkwit! Te miękkie linie. Jakież było moje rozczarowanie gdy znalazłem ich pierwowzór – radio SONY z lat 50... Porażka. Kradzione tak samo jak Mikrus (Glass Gogomobil) i jak GNOM (Saxonette) Eeeech...

Ale powracając do Allegro, ciemni mają nowy patent; obcinają sznur sieciowy lub wtyczkę. I wtedy piszą tak: „radio wygląda na sprawne, niestety obcięty jest sznur sieciowy” albo”radio wygląda na sprawne, ale nie mam odpowiedniej wtyczki żeby podłączyć i sprawdzić” Odpowiedniej czyli jakiej – wtyczki żyrokompasu z myśliwca Mirage 2000, czy jakiejkolwiek ze 300 milionów wtyczek jakie walają się po kraju.Heh, żałosne.

Tak czy inaczej, jestem dość czujny, i nigdy nie oszukano mnie na Allegro w sposób twardy. No może raz, gdy kupiłem uszkodzony dyktafon SONY. Zacząłem drążyć sprawę, ale policja nie chciała przyjąć zgłoszenia. Miałem tam jechać osobiście (ja takich rzeczy nie odpuszczam), ale konto tego gościa wygasło, potem miałem wyjazd... Wszystkie dokumenty w tej sprawie, opinie serwisu SONY,w końcu przyjęte zgłoszenie na Policję, itp. zebrałem jako człowiek uporządkowany w pliku który nazwałem adekwatnie (foto)

Minęło wiele czasu a ten człowiek ma, i będzie miał u mnie swój folder.
I tak sobie myślę. Jesteśmy politykami (wstrętne!), lekarzami, murarzami, nauczycielami, mężami, żonami, bankierami, kochankami, trenerami, maszynistami i konduktorami. I zostawiamy po sobie smugę zdarzeń. Ciekawe ile z tych skrytek które po sobie zostawiliśmy w sercach i komputerach innych ludzi ma nazwę sk-syn, złodziej, kłamca, szuja....
A ile ma nalepkę: człowiek dobry, szlachetny i uczciwy....

 

Cóż, dowiemy się już niebawem... :))

Zobacz galerię zdjęć:

Lubię to! Skomentuj10 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale