W stylu paszkwilanta Grossa,Adama Michnika i naszego salonowego Eliego B..
Nie lubie ich nie za to że są żydami- ale za to że są chorzy na pewną chorobę..
Antypolonizm..
Gross- jaki jest każdy widzi.. Płodzi polakożercze książczyny wmawiające Światu "wrodzony polski antysemityzm"..
Powinien ten bęcwał byc traktowany w Polsce - jak Irving.. Co najmniej. Niestety media polskojęzyczne robią każdemu jego "dziełu" klakę niebotycznych rozmiarów..
Adama Michnika - wiadomo za co nie lubię.. GW i wszystko jasne..
No a Eli B. Nasz salonowy twórca- każdym swoim wpisem udowadnia tezę że milczenie naprawdę bywa złotem.. Nie wystarczy być Żydem, żeby pisać jak Singer..
Te trzy postacie łączy fakt że nie szanują Polski.. Jakby szanowali - nie pierdzieliliby o "wrodzonym polskim antysemityzmie".. Chrzanienie o antysemityzmie w kraju gdzie podczas wojny wiele polskich rodzin zostało rozwalonych przez Niemców- za ukrywanie Żydów, to coś wstrętnego..
Trzeba nie mieć za grosz przyzwoitości żeby siać taka propagandę..
Jakby rzeczywiście Polska była pełna antysemitów- to w 89 ulice brukowalibyśmy łbami katów z UB, SB, PZPR - którzy w dużej części byli Zydami..
Nic takiego nie miało miejsca..
Wręcz przeciwnie.. W jakim innym kraju Europy - kultura żydowska ma się tak dobrze jak w Polsce?
Czy leją u nas na ulicach rabinów? Podpalaja synagogi?
NIE.. Te rzeczy dzieją się w zachodniej Europie i Rosji..


Komentarze
Pokaż komentarze (10)