6 obserwujących
113 notek
30k odsłon
  152   0

Męski zwis z logo PiS i pieniądze z KPO.

żródło: wikipedia
żródło: wikipedia
Nasi najwierniejsi wyborcy PiS, czyli emeryci lubujący się w PRL, byli milicjanci i członkowie PZPR  , wiedzą oczywiście co to jest zwis męski, młodszym wyjaśniam - Zwis męski przedni ozdobny to było    w PRL określenie zwykłego krawata.

Co ma do tego KPO?
Podpisana ostatnio przez Andrzejka ustawa to taki właśnie „Zwis”. Zwisa PiS-owi wizerunek Polski w świecie po takiej beznadziejnie cwaniackiej zagrywce,  czy rozum i los własnych wyborców, którzy będą musieli się teraz racjonalizować choćby z tego, że senatorowie ukochanej partii-matki PiS głosowali za poprawkami opozycji i posłowie przeciw. No cóż, prezes ma nadzieję, że już zdołał na tyle zmaltretować swój elektorat, że są na etapie „ziemię będziemy żarli i gębami pełnymi tej ziemi będziemy wychwalać naszych władców w ich pałacach i na ich jachtach kupionych za nasze pieniądze”. Ma nadzieje, że przemiana zwolenników PiS w istoty typu ruski ork zaszła już wystarczająco daleko, żeby to przeszło.

 Chyba nawet nasze najbardziej ograniczone PiS-owieczki jakby im ktoś sprzedawał seicento i upierał się, że to nowe BMW, więc niżej stu tysięcy nie zejdzie to popukali by się głowę i pewnie wezwali na oszusta policję. Więc chyba nikt nie może mieć wątpliwości, że ustawa o zmianie nazwy Izby Dyscyplinarnej, bo do tego się to sprowadza nie jest spełnieniem warunku KE o wypłacie środków KPO. I prezes to wie, i prezydent to wie i wyborcy raczej też nie mają wątpliwości.


Wina rządu PiS w sprawie utraty przez Polskę miliardów euro nie podlega wątpliwości. Rządzący są w potrzasku – bez przejęcia władzy sądowniczej potracą swoje zbudowane za publiczne pieniądze mająteczki. Te wszystkie Obajtki i Morawieckie, Holeckie i Klarenbachy, Szydła i Macierewicze, Szumowskie i Sasiny spędzą wiele lat oglądając świat w kratkę. Świetnie o tym wiedzą i mając do wyboru biedę Polaków, czy ochronę własnych tyłków oczywiste jest, że wybiorą biedę Polaków.


Dobrze, że przynajmniej na świecie mało kto uznaje PiS za reprezentatywną grupę Polaków, więc po zniknięciu ze stołków rządowych naszych obecnych milusińskich w krótkich spodenkach kiepskie wrażenie zniknie dość szybko.



Patrząc na podpisaną przez prezydenta ostatnio ustawę o przekształceniu Izby Dyscyplinarnej w Izbę odpowiedzialności zawodowej Sądu Najwyższego aż chce się sparafrazować Szekspira:

 „Czymże jest nazwa? To, co zwiemy gnojówką, Pod inną nazwą równie by śmierdziało.”
Lubię to! Skomentuj8 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale