Pod Węgorzewem na Mazurach spadł białoruski balon. Na miejscu trwa akcja służb, które ustalają co to dokładnie za obiekt. Salon24.pl śledzi sprawę.
Białoruski balon na Mazurach
Około godz. 14 we wsi Pieczarki niedaleko Węgorzewo na Mazurach spadł balon z napisami w cyrylicy. Według informatora Salon24 napisy są prawdopodobnie w języku rosyjskim. Zdarzenie potwierdza Komenda Powiatowa Policji w Węgorzewie.
– Na miejscu trwa obecnie akcja służb, które ustalają, co to dokładnie jest za obiekt – przekazała Salon24.pl st. post. Magdalena Hrynkiewicz, oficer prasowy KPP w Węgorzewie.
Coraz więcej obiektów znad Rosji i Białorusi
To nie pierwszy taki przypadek. Do ostatniego zdarzenia z białoruskimi balonami doszło kilka tygodni temu, w Wigilię. Wówczas do Polski z Białorusi wleciało 59 balonów meteorologicznych. Służby natrafiły nie tylko na kontrabandę, ale również na urządzenia lokalizacyjne GPS. Jak ustaliła stacja RMF FM, oprócz przemytu celem takich działań mogło być także sprawdzanie reakcji polskich systemów wykrywających obiekty powietrzne.
Według informacji RMF FM służby odnalazły 13 balonów wypełnionych papierosami oraz pięć samych pakunków, z których każdy zawierał około 1,5 tys. paczek nielegalnych wyrobów tytoniowych. Kontrabandę i lokalizatory GPS znaleziono na Podlasiu i Lubelszczyźnie.
na zdjęciu: służby w trakcie zabezpieczenia obiektu, który spadł na teren Polski. Zdjęcie ilustracyjne. fot. PAP/Marcin Obara
MK
Inne tematy w dziale Społeczeństwo