Bronisław Wildstein nazwał swój blog „Niepoprawne”. Dziś popełnił kolejny niepoprawny wpis, tym razem napisał o żabach i ludziach. Pan Bronisław martwi się o ludzi z Augustowa, którzy są rozjeżdżani przez TiRy. W konflikcie augustowskich mieszkańców z rospudowymi żabami Pan Bronisław gorąco optuje za tymi pierwszymi. Bardzo to niepoprawne, realnie odważne. Pewnie znów czytelnicy Pana Bronisława wpadną w dumę i stwierdzą jak on potrafi zaskoczyć, jaki on jest odkrywczy.
Pan Bronisław nie pyta dlaczego w Augustowie nikt nie buduje przejść podziemnych, kładek naziemnych, tuneli, wiaduktów i tym podobnych. Te pytania w środowisku, w którym na co dzień żyje Pan Wildstein są namolnie poprawne, tam wszyscy łącznie z Naczelnym zastanawiają się jak pomóc Rospudzie. A Pan Bronisław idzie pod prąd i jest niepoprawny, pewnie nie raz, nie dwa koledzy zmyli mu głowę za ten zdrowy dystans do stadnych poglądów. Ale tak bywa jak się nie jest oportunistą i jest się ciągle w kontrze do środowiska, w którym się bywa.
Dziś Dziennik, za TVN podał wiadomość, że siostry Betanki były bite i wykorzystywane seksualnie. Tak przyznała jedna z nich. Młyny kościoła mielą powoli. Jeżeli zeznania, tej byłej już, zakonnicy są prawdziwe, tym razem owe młyny mieliły w Kazimierzu. Dosłownie mieliły.
To w gruncie rzeczy bardzo poprawna wiadomość, więc nie warto się nią zajmować, jest zbyt oczywista. Więc pewnie jutro Pan Bronisław, wraz z kolegami się ją nie zajmie. Choć może zajmie i napisze coś o TVN, Mariuszu Walterze i podważaniu zaufania do polskiego Kościoła. Niepoprawnie rzecz jasna.


Komentarze
Pokaż komentarze (30)