Parodia na całego. Największy frustrat, błazen polityczny i debil wszedł do sejmu. To, że w Polsce nie wygrała prawica no to można jakoś przeboleć. Ale, że Palikot? Ale, że sukces? Że co?!
Na litość Boską! Cała nasza polska lewica ma raptem niespełna 20%, z czego jedna partia to wymioty błazna prosperująca w perspektywie chamstwa, obłudy z obietnic tuskowych w paszczach nowych mord. To jest sukces?! Z taką altymetrią medialną? To jest sukces!?
Ustalmy coś. Adam Michnik – człowiek zdecydowanie kojarzony z lewicą, twórca III RP, redaktor naczelny największej artylerii medialnej w Polsce i przywódca ślepo oddanych mu fanatycznych klakierów (czytaj pismaków). Gazeta Wyborcza, której przewodniczy plus ogromny pakiet majątkowy AGORY, plus szereg seryjne wydawanych periodyków – to pismo zrzesza w sobie największą bazą (Boże, przymknij oczy) „intelektualistów” (dobra, już możesz otworzyć) zatrudnionych we wszystkich większych mediach – Tomasz Lis (TVP), Janina Paradowska(POLITYKA), Monika Olejnik(Radio ZET, TVN), Kamil Durczok (TVN), Katarzyna Kolenda-Zaleska, Jacek Żakowski itd. Ponadto dochodzą – wcale nie wielcy, raczej kultowi działacze jak Magdalena Środa, Wanda Nowica (która jest na liście płac koncernów aborcyjnych) plus armia sprzedajnych sflaczałych jajogłowców, którzy chrzanią od rzeczy na życzenie rozkapryszonych redaktorków i sflustrowanego naczelnego. Oprócz telewizji i Wyborczej dochodzą jeszcze pisemka kojarzone z lewicą – Wprost, gdzie Lis jest redaktorem naczelnym, tygodnik Polityka, Krytyka Polityczna, Przekrój. I tak dalej mógłbym wymieniać.
W całej tej chorej cyganerii, fanatycznym festiwalu kłamstw i obłudy 20% wszystkich ławek w sejmie jest sukcesem? No to gratulacje. ![]()


Komentarze
Pokaż komentarze (9)