Bronek tyś jest fajny chłop.
Radek kumplu - pełny luz.
Bronek ty masz łeb – jak snop.
Radek ty pociągniesz -wóz.
Do Pałacu – prosto bram.
A Ty Bronek jak armata
strzelisz i już z Lecha trup.
Zróbmy dwójkę prezydencką.
Garnitur podwójny kup!
Na dwie głowy, cztery ręce
spodnie też na cztery nogi.
Będzie fajnie - głupi lud
będzie myślał, że to - cud.
Brać też - można pensje dwie !
Problem, że w klozecie – źle
Będzie - razem się załatwiać.
Może wszystko się pogmatwać ?
Trudniej niźli w tej debacie.
Nie martw się - oddzielne gacie
Będziesz miał – syjamski bracie.
Taka będzie ta gawęda
W debacie na prezydenta.
Radek kumplu - pełny luz.
Bronek ty masz łeb – jak snop.
Radek ty pociągniesz -wóz.
Do Pałacu – prosto bram.
A Ty Bronek jak armata
strzelisz i już z Lecha trup.
Zróbmy dwójkę prezydencką.
Garnitur podwójny kup!
Na dwie głowy, cztery ręce
spodnie też na cztery nogi.
Będzie fajnie - głupi lud
będzie myślał, że to - cud.
Brać też - można pensje dwie !
Problem, że w klozecie – źle
Będzie - razem się załatwiać.
Może wszystko się pogmatwać ?
Trudniej niźli w tej debacie.
Nie martw się - oddzielne gacie
Będziesz miał – syjamski bracie.
Taka będzie ta gawęda
W debacie na prezydenta.
Jak z Polaków robić zgrywy,
Mamy Przykład - nieszczęśliwy.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)