Zaskoczył mnie Pan Waldek Pawlak słowami. że jak jeździł do powodzian "to strażak mu powiedział, że gdyby zbiornik był oczyszczony to by przyjął więcej wody".
Pierwszy raz od rządzącego Vicepremiera usłyszałem mądrość zwykłego prostego człowieka ,która dla prostych ludzi jest oczywistą oczywistością.
Od lat jako dawno emerytowany wykładowca geologii i hydrologii, apeluję do wszystkich rządzących Listy otwarte do Min. Srodowiska wysyłałem od 2002 roku i do prasy też. I nic żadnej odpowiedzi i do prasy.
Dopiero dziś odkrył to Pan Waldek, a może to powie byłemu min. Środowiska P.Żelichowskiemu, że rzeki trzeba systematycznie pogłębiać a zbiorniki czyścić tj. pogłębiać z naniesionego osadu. To co wie każdy prosty wieśniak mieszkający nad rzeką.
Czy to znaczy że rządzący nie są głupsi od prostych ludzi ?



Komentarze
Pokaż komentarze (3)