WiKat WiKat
72
BLOG

Z mojej pamięci

WiKat WiKat Polityka Obserwuj notkę 3

Niektóre wpisy są niezwykle interesujące , pisane z własnych życiowych doświadczeń. Wspomnienia o Powstaniu, o latach głodu na Ukrainie czy Kresach. To jest materia na której powinni się opierać młodzi bloggerzym a nie tylko na własnym widzeniu świata.

Dlatego zamieszczam te moje widzenie historii Polski ostatnich 70 lat.

Człowiek przeżył sporo lat.
Zmienił się w tym czasie świat,
Od lat jeszcze przedwojennych,
Gdy w Łazienkach – wiatr wiosenny
Muskał bzów, jaśminów kwiat.
       Kilka ulic – na Nalewkach
      Inna mowa, inny świat.
A w Alejach Ujazdowskich,
Pośród ludzkiego szpaleru,
Defilował pułk za pułkiem
Wraz z orkiestrą szwoleżerów.
   Konie stąpały w rytm marszy ,
  A dobosz – chłopak nie starszy
  Niż ze siedemnaście lat.
  Na bębnach przy siodle – grał.
Potem – się zawalił – świat !
Hitler zawarł tajny pakt,
           Tak jak król pruski z carycą,
            Że Polskę podzielą – schwycą.
            Przestaną  Polacy śnić,
            Żeby krajem wolnym być.
Hitler rozkaz dał swym wojskom
Wymordować ludność polską.
Żeby Niemiec wszystko – miał.
Wschód –niemiecki „Lebensraum”.
A Stalina wraży knut
Też Polaków gnał na wschód.
A elity  na śmierć słał.
Z Hitlerem w zawody stał.


6 lat trwała katastrofa.
Naród polski się wykrwawił.
I w Katyniu, na Syberii,
W obozach, gruzach Warszawy.
I na wszystkich wojny frontach
Polski Żołnierz dzielnie stał
Choć wróg i sojusznik plątał
I nas wykorzystać miał.
     A po sześciu długich latach,
Walki, trudu i oporu
Oddano nas w pacht Sowietom.
Ludzi - co Polski Honoru
Bronili wymordowano,
Żeby z wszystkich zrobić gniot,                              89
Którym rządził sierp i młot.
I tak te lata biegły nam,    
Choć z czasem ciut lepszy był „kram”.
Bo pod naporem wrzenia mas,
Musiał się również zmieniać czas.
     Lecz czas przekrętów dalej trwał.
    Choć ten i ów nam słowo dał,
    Że trzeba wierzyć sekretarzom.   
 „ socjalizm będzie z ludzką twarzą”.
A to znów była tylko gra,
Żeby zachapać co się da.
Gdy ludzki bunt ich burzył „świat”.
Posypał się na ludzi grad
Kłamstw, oszczerstw - a sekretarz „pan”
Narzucił nam wojenny stan.
Potem  był  przekręt przy tym  „ stole”
By cały przejąć trud pokoleń.
By  „władcy” - dawni sekretarze
Pluli Polakom dalej  - w twarze.
Dziś, gdy minęło lat  już tyle
Że na wspomnienie łza się kręci
Wciąż widać tych co zło szerzyli
A dobro wyprzeć chcą z pamięci.
Dziś głupich dużo. Mówią : „ Bóg
Wymierzy im na Sądzie karę.
  W Pamięci - Prawda – zostać ma,
A nie wciąż - kłamstwa stare.


Historię Polski czas odkłamać.
Dla mnie ostatnie  to już chwile.
Wskazać kto draniem, zdrajcą był.
Kto bohaterem – tylko tyle.

WiKat
O mnie WiKat

spokojny, czasem złośliwy z hasłem : Prawda satyry się nie lęka zarówno w wierszach jak piosenkach.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka