Zadziwia nieśm,iałość dziennikarzy, którzy nie chcą zadawać pytań na temat dziwnej zbieżności tez i planów P. Beaty Sawickiej w rozmowach telefonicznych z obecnymi działaniami P. Min. Kopacz Określanej w tych rozmowach jako naszej "frontmenki".
Chodzi tu o zepchnięcie wszystkich drażliwych spraw płac pracowników służby zdrowia na dyrektorów jako menedżerów, a następnie otwarcia drogi do przejmowania szpitali jako spółek prawa handlowego przez sprytnych biznesmenów.
Jest tu do przejęcia majątek wart ca 100mld. zł. Po odliczeniu długów można na jakieś dwa lata zaspokoić najpilniejsze żądaniapłacowe służby zdrowia i doczekać wyborów prezydenckich, które wg PO ma wygrać Tusk.
Wtedy będzie to co mówiła Beata Sawicka o kręceniu lodów jeżeli tylko uda się zdobyć władzę. I to się udało. A będzie władza w pełni jak będzie Donald prezydentem. I to będzie Raj dla cwaniaków, a Polacy obudzą się jak zwykle z ręką w nocniku.
Bo niestety jak głosi mądrość ludowa:
Polak jest pokorne ciele
Nie pamięta długo – zła.
Czasem tylko się obruszy,
Gdy na głowę ktoś - mu s...
Takie krąży powiedzenie.
Mądrość ludu to jest coś.
Lepiej sprawdź – czy nie w tej chwili,
Ci na głowie kucnął – ktoś.



Komentarze
Pokaż komentarze