WiKat WiKat
69
BLOG

Czym zło PRL-u nam zaszkodziło ?

WiKat WiKat Polityka Obserwuj notkę 5

1) wytworzeniem elit w oparciu o zasadę selekcji negatywnej. Czym prymitywniejszy, ale kombinator bez skrupułów - łatwiej robił karierę.Niektórzy powiedzą, że był inteligentniejszy od innych. Obserwowałem jak od nieuków i pospolitych głupków w latach 40-tych rosły elity coraz bystrzejszych, ale bardziej posłusznch konformistów. Z przedwojennych elit zostały resztki usuwane w cień.

2) coraz powszechniejszym zakłamaniem. Zamianą pojęć fałszu na prawdę i odwrotnie. Początkowo w latach 40-tych - ludzie wiedzieli co jest prawdą, ale kłamali pod presją, utraty stanowisk,biedy, więzienia  itp.itd.  Współczesne pokolenie ludzi w średnim i młodszym wieku już tej prawdy nie rozróżnia, bo fałsz zaprogramował ich mózgi. Dowodem walki z kłamstwem niegdyś były dowcipy np. W "Izwiestiach" niet "Prawdy" a w "Prawdzie" niet "Izwiestii".  Przed wojną rodzice uczyli dzieci:"nie kłam , bo jak Cię raz na kłamstwie złapią,to Ci już nikt nigdy nie uwierzy".  Dziś zasada - iść w zaparte !.

3) zatarcie granic zła i dobra, jako wymysłu burżuazyjnego. Wprawdzie już starożytni - mawiali "Ubi bene ibi patria", ale poczucie dobrych uczynków od harcerstwa poczynając się zakorzeniało. Dziś przypuszczam w warunkach okupacji, gdy mimo grożącej na każdym kroku karyśmierci pomagano żydom i sobie wzajemnie - coś takiego byłoby niemożliwe.

4) zniszczenie gospodarki Polski polegające na niewspółmiernym do wysiłku włożonego przez dwa - trzy pokolenia Polaków w rozwój kraju po wojnie. Już nieżyjący prof. ekonomii z Łodzi praeceptor naszych Balcerowiczów czy Belków  powiedział w 1989 r. o tych zmarnowanych pokoleniach. A ja to obserwowałem na tzw. wielkich budowach socjalizmu, które w transformacji ( przekręcie -komunistycznej nomenklatury )  okazały sie bańką mydlaną.

5) wytworzenie układu społecznego w którym liczą się znajomości, sitwy, bezkarnośc związana z pieniędzmi i ogromne rozwarstwienie społeczeństwa.  Przy tym na górze pozostają wszyscy Ci ,którzy w II RP byliby określani jako  karierowicze, hochsztaplerzy, oszuści, krętacze i kłamcy, którym choć ich  nie można było wsadzić do mamra - jednak człowiek przyzwoity ręki nie podaje. 

A TO CIĄGLE TRWA !!!

 

WiKat
O mnie WiKat

spokojny, czasem złośliwy z hasłem : Prawda satyry się nie lęka zarówno w wierszach jak piosenkach.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka