1) wytworzeniem elit w oparciu o zasadę selekcji negatywnej. Czym prymitywniejszy, ale kombinator bez skrupułów - łatwiej robił karierę.Niektórzy powiedzą, że był inteligentniejszy od innych. Obserwowałem jak od nieuków i pospolitych głupków w latach 40-tych rosły elity coraz bystrzejszych, ale bardziej posłusznch konformistów. Z przedwojennych elit zostały resztki usuwane w cień.
2) coraz powszechniejszym zakłamaniem. Zamianą pojęć fałszu na prawdę i odwrotnie. Początkowo w latach 40-tych - ludzie wiedzieli co jest prawdą, ale kłamali pod presją, utraty stanowisk,biedy, więzienia itp.itd. Współczesne pokolenie ludzi w średnim i młodszym wieku już tej prawdy nie rozróżnia, bo fałsz zaprogramował ich mózgi. Dowodem walki z kłamstwem niegdyś były dowcipy np. W "Izwiestiach" niet "Prawdy" a w "Prawdzie" niet "Izwiestii". Przed wojną rodzice uczyli dzieci:"nie kłam , bo jak Cię raz na kłamstwie złapią,to Ci już nikt nigdy nie uwierzy". Dziś zasada - iść w zaparte !.
3) zatarcie granic zła i dobra, jako wymysłu burżuazyjnego. Wprawdzie już starożytni - mawiali "Ubi bene ibi patria", ale poczucie dobrych uczynków od harcerstwa poczynając się zakorzeniało. Dziś przypuszczam w warunkach okupacji, gdy mimo grożącej na każdym kroku karyśmierci pomagano żydom i sobie wzajemnie - coś takiego byłoby niemożliwe.
4) zniszczenie gospodarki Polski polegające na niewspółmiernym do wysiłku włożonego przez dwa - trzy pokolenia Polaków w rozwój kraju po wojnie. Już nieżyjący prof. ekonomii z Łodzi praeceptor naszych Balcerowiczów czy Belków powiedział w 1989 r. o tych zmarnowanych pokoleniach. A ja to obserwowałem na tzw. wielkich budowach socjalizmu, które w transformacji ( przekręcie -komunistycznej nomenklatury ) okazały sie bańką mydlaną.
5) wytworzenie układu społecznego w którym liczą się znajomości, sitwy, bezkarnośc związana z pieniędzmi i ogromne rozwarstwienie społeczeństwa. Przy tym na górze pozostają wszyscy Ci ,którzy w II RP byliby określani jako karierowicze, hochsztaplerzy, oszuści, krętacze i kłamcy, którym choć ich nie można było wsadzić do mamra - jednak człowiek przyzwoity ręki nie podaje.
A TO CIĄGLE TRWA !!!



Komentarze
Pokaż komentarze (5)