Sylwia Skrzypczyk
We wtorek, 29 listopada mieszkańcy stolicy Osetii Południowej – Cchinwali od rana gromadzili się na ulicach miasta. Według lokalnych mediów w kulminacyjnym momencie tłum liczył nawet do siedmiu tysięcy osób (choć liczba ta wydaje się przesadzona). Uczestnicy zgromadzenia świętowali zwycięstwo Ałły Dżiojewej w II turze wyborów prezydenckich.
W radosnym korowodzie spowitym płatkami śniegu powiewały osetyjskie i rosyjskie flagi, przy dźwiękach tradycyjnej muzyki tańczyła młodzież. Zdawało się, że tak jak nie można zawiesić gęstych opadów śniegu, tak i nie można powstrzymać triumfujących mieszkańców Cchinwali. A jednak. Po południu parada zwycięzców przerodziła się w wiec poparcia, bowiem osetyjski Sąd Najwyższy anulował wyniki głosowania, a parlament wyznaczył nowy termin na 25 marca 2012, jednocześnie zabraniając Dżiojewej udziału w przyszłorocznych wyborach.


Komentarze
Pokaż komentarze