Krzysztof Głowacki
Ostatnimi czasy nie brak słów krytycznych wobec ONZ. Wielu uważa, że organizacja nie daje sobie rady z wyzwaniami współczesności.
Przykłady? Co roku chińskie sądy skazują na karę śmierci wielu Tybetańczyków, mimo specjalnej rezolucji Zgromadzenia Ogólnego. Z kolei Iran, czterokrotny cel sankcji, uchwalanych przez Radę Bezpieczeństwa, ma się całkiem dobrze.
Przeszłość ONZ też nie napawa optymizmem. Weźmy chociażby okres zimnowojenny. Organizacja była bezsilna wobec interwencji zbrojnych w Budapeszcie, Pradze czy Afganistanie. Po upadku Związku Sowieckiego nie było lepiej. Wystarczy wspomnieć Bałkany lat 90. Srebrenica miała być bezpieczną strefą dla muzułmańskiej ludności Bośni. Jak było, każdy wie...
Więcej: http://www.geopolityka.org/komentarze/1211-organizacja-narodow-zagubionych


Komentarze
Pokaż komentarze